ewangelina | e-blogi.pl
Blog ewangelina
sobota 2018-06-30

345,707


JB chwali się nowym autem... po co mu kolejne, nwm? Co z tego, że ma kasę i może...? Czy życie polega na gromadzeniu rzeczy? Nie. (Coś ta moja kawa dziwnie smakuje... >_<) chyba że zmienił kolor poprzedniego, bo wygląda podobnie... (to chyba przez mleko, bo piłam z innym do tej pory)


,


PIĄTEK 2018-06-29

345,647


Dzisiaj też było fajnie... dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy. Mój lider też mnie zaskoczył... średnio pozytywnie, ale zawsze to już coś... idę, spr co jest w lodówce...


Bardzo mi się podobał film ,,Niepoczytalna/Insane,, 2018. Sposób w jaki kręcono kamerą, bohaterka, która broni się jak może przed świrem... ciut nietypowy 




CZWARTEK 2018-06-28

345,490


Ale dzisiaj było fajnie w pracy. Piotruś chciał mi pokazać jak pięknie umie angielski... zaskoczył mnie - przyznaję. Ale sztywni nie bądźmy... bardzo Go lubię - fajny chłopak. Tak, ten sam co o Nim pisałam z trzy lata temu. CHYBA ^_^ - ten czas tak leci, że zaraz zlecą kolejne trzy nwm kiedy? Jestem w dobrym nastroju.


Jakiś dwóch idiotów z Oławy pobiło dzieciaka i uszkodziło mu kręgosłup. Chciałabym, żeby ich złapali i wsadzili za kratki na resztę ich marnego życia. Takich ludzi nie powinno się wypuszczać. Ci co komentują artykuł to też uszy więdną, chociaż sama aniołem nie jestem... z resztą nikt chyba idealny nie jest... 


Tak se chciałam pooglądać Jokera Jokerów, ale film strasznie długi i już drugi raz mi przerwało... zawijam się. Idę spać - jutro skończę. A tak na marginesie, to tutaj jakoś nie umiem się tak bawić jak na ostatnim - nie lubianym... (what am I talking about?)


,


ŚRODA 2018-06-27

345,403


Miałam dzisiaj nastawiony budzik na godzinę dziewiątą. Gdy zadzwonił, wyłączyłam i poszłam dalej spać. Obudziłam się o wpół do jedenastej a miałam jechać na zakupy. Jak się zerwałam... masakra... godzinę później byłam już na stopa. I też koleś mnie wywiózł przed miasto. Tak sb stopy obtarłam, że nawet w kapciach nie da się chodzić... odebrałam zdjęcia z urlopu w ubiegłym roku. Ale jestem brzydka. Masakra. Parę się udało, ale większość jest do wywalenia. Poszłam też do pasmanterii po materiał na halkę i nie dostałam. Tak się wkurzyłam, że aż powiedziałam, po co ja tu przyjechałam, myśląc o moich stopach... 


Zadzwoniłam do p. G. wyżalić się i chciałam pooglądać film jakiś, ale takie barachło znalazłam, że nie da się... idę. Poleżę w wannie... posłucham Biebera... może mi się humor poprawi? Wish me luck


,


WTOREK 2018-06-26

345,262


Dom otwarty nie powinien być. Dosłownie i domyślnie. Ale jeśli ktoś ma burdel w głowie, to będzie miał w życiu i dookoła siebie. Tacy też nie rozumieją potrzeby zamkniętych drzwi. 


Ale super pogoda... w sam raz żeby się wieszać... Zimno, mokro i trzeba znowu łazić w spodniach. Co to już się zima zaczyna??? O_o 


Polecam film ,M jak morderca, 2017 z Alem Pacino. Dobry jest. 


A teraz smutno mi. Nwm dlaczego? Są rzeczy, których bardzo pragnę. Są też te, które jakoś zmienić nie łatwo... zbyt wiele oczekiwań, dlatego rozczarowana jestem. Ale nwm jak zatrzymać w sb oczekiwania względem tego, co się wydarza w moim życiu. Pisałam już, że zniechęca mnie brak powodzenia - to źle, no ale niestety wygrywa... ,nie mam (...) narzędzi, ^_^ do walki, by stać się zwycięzcom


,


PONIEDZIAŁEK 2018-06-25

344,714


Kiedy się skończy ten syf z piłką? Bo już się rzygać chce... przeżywanie jak mrówka okres... you bore me O_o


Jak to jest, że Deadpool był z dubbingiem a inne filmy już nie są? 


Zapatrzyłam się znowu na brytyjski X factor. Tym razem zwycięzcy z lat 2007-2017. Jak już raz pisałam uwielbiam talent show


,


niedziela 2018-06-24

344,486


Mruganie. Czy ludzie wiedzą, że częste mruganie jest oznaką zainteresowania? Chyba nie. Oczywiście pomijam moment, gdy komuś coś do oka wpadło... 


Don't give up. Believe in people. Can U? In spite of all 


Ale odpadłam konkretnie. Spać mi się zachciało, była druga. Żołądek mnie coś bolał, wypiłam herbatę i zasnęłam, nastawiając budzenie na czwartą. Tymczasem okazało się, że to za mało. I jeszcze się głodna zrb. 


Dzisiaj i wczoraj jest wesele mojej kuzynki, na którym miałam być


,


sobota 2018-06-23

344,350


Spać się nie dało. Z tymi ludźmi się nie da... a potem nastawia się budziki na głupią godzinę i zapomina o wszystkim. Ludzie dzisiaj gadają, że przez pęd nie wiadomo gdzie i stres tak się dzieje. A lekarz, że organizm nawala od tego wylegiwania na wersalce ... ^_^ 


Koleżance z pracy coś się wbiło w oko i miała wyciągane na pogotowiu. Właśnie dzwoniła. No to super... wiecznie coś się dzieje... nie nudzi się...


,,Cieszę się, jak księgowa na kalkulator,, z obecnej sytuacji... cisza, spokój, przeprowadzona rozmowa i nie tylko. Jednak potrafię siebie jeszcze zaskoczyć ^_^ szklanka do połowy pełna. Ludzie mówią, że gdy przestajesz się bać, co powiedzą inni, to stajesz się wolnym człowiekiem. Czy to jest prawda? Wątpię. Zawsze będzie ktoś, kim się będziesz przejmował...


Idę spać. Jest pierwsza czterdzieści dwie. Dobrej nocy


,


PIĄTEK 2018-06-22

344,311


,,Cieszę się, jak komar na plaży nudystów,, że zakończyłam leczenie zębów. Wreszcie nic do rb. Spokój. Oby na długo. Stała się dzisiaj też rzecz nietypowa dla mnie. Tak wczoraj nastawiałam budzik (miało być na siódmą trzydzieści) że aż nastawiłam na siedemnastą trzydzieści. Byłam trzy miesiące temu umawiana do okulisty z moimi oczami. Na dzisiaj, o godzinie dziesiątej trzydzieści. O tej porze się właśnie obudziłam, czując, że coś jest nie tak. Jak się ocknęłam, to już nie wiedziałam co rb. Hyyy... szok ... źle ze mną. W życiu mi się takie rzeczy nie zdarzały. Byłam zawsze sumienna. Nie wiem co się ze mną teraz dzieje? Tak nigdy nie było.


Człowieka się nie ma. Z człowiekiem się jest lub nie


,


CZWARTEK 2018-06-21

344,248


Ale dzisiaj ładnie ciepło... lubię takie temperatury. Założyłam soczewki kontaktowe, zobaczymy co będzie? W pracy nie mogłam się doczekać końca. Osiem godzin ciągnęło się jak flaki z olejem. Jakbym pracowała nie osiem godzin a piętnaście... Nogi mnie tak bolały... miałam serdecznie dość. Cały dzień chodził sanepid po zakładzie. Ciekawe czy coś znaleźli? 


Ściągnęłam o ósmej soczewki. Zaraz idę myć się i spać. Jestem dzisiaj bardzo zmęczona po pracy. Chciałam coś pooglądać, ale nudzi mnie ,The Post, albo pobudka o czwartej rano daje o sb znać...? Życzę ,stosunkowo, ^_^ dobrej nocy i do jutra...


,


ŚRODA 2018-06-20

344,136


Rozmarzyłam się przy ,,Rhiannon,, 


Zjadłam właśnie obiad, przy którym rozmawialiśmy o kuzynce, która niby to chce cię zabrać gdzieś, ale ty płacisz, bo ona zapomniała torebki, portfela itp, itd... u mnie w pracy też pani G. - ona chce taki kubek jak ja, ale kup... już chce sukienki i co jeszcze? A ja mówię, to idź do sklepu i kup... a co to ja jestem? Dpd? Sponsor czy jeszcze kto inny? Trzeba ćwiczyć asertywność. Bo ona nie lubi zakupów - to ja też


Czuję się samotna i kompletnie nie rozumiana, i jeszcze otoczona jakimiś pijawkami, które non stop wysysają ze mnie nie tylko soki, ale też chęci do życia. Gdy wszystko idzie źle i niczego nie możesz osiągnąć, rb się sfrustrowany. A potem nie widzisz już w życiu sensu i jest ci wszystko jedno. Nie warto się przecież starać, bo i tak nic z tego nie wyjdzie. Jedyne co, to czekać kiedy to wszystko się wreszcie skończy


Udanego wieczoru . . .


,


WTOREK 2018-06-19

343,953


Coś się nie mogłam z łóżka wygrzebać... nastawiłam budzik na dziewiątą - siedem godzin snu, kładłam się o drugiej w nocy - moja (prywatna) wolność Laughing. Ale po budziku nie chciało mi się. Pół godziny mi zajęło wygrzebanie się... dobra, pośmiałam się na ,Hey Girl, - za te ohy i ahy Laughing najlepszy moment w tej piosence ... tak samo jak w ,Play with me, - też druga zwrotka rządzi Laughing to jeszcze chyba sb poprawię nastrój (bardziej) i obejrzę skecz... Sealed 


Jadąc samochodem słuchałam  audycji w jakimś radiu, radiowa trójka(?) nie pamiętam. Rozmawiali o sytuacji polskich szpitali i większość uważa, że powinno się zamykać te, które nie spełniają reguł. Problemem jest też zadłużenie. A ponieważ w Polsce jest ponad tysiąc szpitali (tak powiedziano w trakcie wywiadu) to nie sądzę, żeby zamknięcie jakiejś mniejszej liczby spowodowało znaczne problemy. Chyba że zamknęliby te które są jedynym na miasto i okoliczne wioski. Tak nie wolno. 


Któregoś dnia doszłam do wniosku, że szkoda, że nie przepadam i nie ginę za polskimi artystami, bo wtedy byłoby łatwiej np. zobaczyć swojego mistrza-idola. A tak? Żeby zobaczyć jakiegoś z tych których lubię, musiałabym jechać tam gdzie nie mogę. Mało tego. Taki JB może najzwyczajniej mnie olać. Z jednej str rozumiem go, on też jest jak ja zodiakalne ryby, ale mimo to, mam tutaj swoje ,ale, do jegomościa i uważam, że z jego str to jest niesprawiedliwe. 


,


PONIEDZIAŁEK 2018-06-18

343,915


Nareszcie wolne - miałam okropny ostatni dzień pracy. Poryczałam się w pracy, bo zgubiłam klucze od szafek. Wiem - szczegół, ale przestraszyłam się a poza tym nazbierało mi się trochę i ta kropla znowu przelała czarę goryczy... Klucze znalazła jedna z dziewczyn. Z radości aż ją wyściskałam...


Dlaczego ludzie nie potrafią wziąć odpowiedzialności za swoje życie? Nie ma jednego powodu. Jedni nie chcą, inni nie mają jak, bo im się w życie wpi...... z butami. Czasami przeszkodą są pieniądze a raczej ich brak, lub zbyt drogie życie. Generalnie rządzi wygoda a kiedy to się zmieni? Wtedy kiedy się zmieni. Dla połowy populacji nigdy. 


Widzieliście już zwiastun do nowego horroru? ,,Dziedzictwo. Hereditary,, Ja obejrzałam recenzje pary, która już widziała go i wiem mniej więcej czego się spodziewać. Ten horror jest na mojej liście, do obejrzenia. Jest ciekawy. Premierę ma w piątek. 


Śmieszy mnie gdy ktoś pisze coś na temat JB czy Leto. Tacy to mają zaniżoną ocenę. Nie mają i nie będę mięli tego co oni, bo niby jak? 


,


niedziela 2018-06-17

343,813


Tak się teraz zastanawiam co jest gorsze? Uświadomić sb, że czegoś nie będzie czy zostać nagle zaskoczonym tą wiadomością z czyiś ust? Chociaż wydaje mi się, że jednak ten drugi przykład ... 


Koleżanka z pracy już się pochorowała... nie wiadomo czy przyjdzie dzisiaj, skoro wczoraj jej nie było? 


Wy też tak macie, że jak nie udaje się osiągnąć celu, to po prostu przestaje on mieć jakiekolwiek znaczenie? Zwłaszcza jeśli nie zależy wyłącznie od Was a od jeszcze jednej osoby... 


Zasnęło mi się coś. Położyłam się, żeby poczytać książkę. Była okolica piętnastej i głowa mi poleciała ... 


Ale syf! Grają przedpremierowo Ocean's eight i to o szóstej wieczorem. Wkurzyłam się. Najlepsze, że premiera miała być 22 a tego dnia kino w ogóle nie będzie chodziło... 


,


sobota 2018-06-16

343,550


Witojcie piknie ;)


Jak Wasz bieżący nastrój? Zaspani jeszcze? Zadowoleni? Obolali czy pełni wigoru? 


Stoję nad przepaścią, moja prywatna przestrzeń. Tyle czasu już tu spędziłam, przywykłam. Przychodzę tu średnio dwa razy w tygodniu, na początku i na końcu. Skakać - nie skakać? Skakać - nie skakać? 


Powyżej, kiedyś napisałam taki wiersz, nie pamiętam z którego roku jest, czy jest to rok, dwa temu a może więcej? Nie mam pojęcia? Tak czy inaczej lubię czytać to, co kiedyś napisałam... 


Znalazłam skecz z serii Kabaret Smile pt.,W kolejce u lekarza, i padłam... ale ,dopalacze, też rewelacja, popłakać się można... Zamiast tego tytułu powinien być ,ja przyszłam pierwsza,...  Sealed 



PIĄTEK 2018-06-15

343,300


Obudziłam się dzisiaj o siódmej a myślałam że to ósma. Myślę sb, spr na telefonie i dalej poszłam w kimę... wczoraj w pracy przez osiem godzin męczyła mnie ,Beautiful, JB ft. Skrillex - już tak mi się marzyło posłuchać... śliczna jest. Jak zwykle zbyt krótka ... :/ dla mnie mogła by trwać dziesięć minut ^_^


Ciekawe czy złapią tych kolesi?


Praca, w której tkwię to miejsce, w którym wmawia mi się, że na coś tak normalnego jak umowa trzeba sb zasłużyć. Dzisiaj próbowano zmusić mnie do 'przeskoczenia' samego sb. W rezultacie miałam sporo czasu na przemyślenia i nowe pomysły jak widać i wymyśliłam to, że to nienormalne, bo prostym przykładem mogę wytłumaczyć tą chorą sytuację. Gdy rodzicom przychodzi na świat dziecko, nie musi ono w żaden sposób zasłużyć na ich miłość. Nie musi z sb niczego dawać by go po prostu kochali (abstrahuję od socjopatów oczywiście). I adekwatnie to tego przykładu w pracy pracownik nie musi sb w żaden sposób zasłużyć na umowę, bo takowa ma być mu dana, przysługuje mu jak w/w miłość matki. No ale właśnie... ktoś powie, są umowy różne (ja mam taki właśnie ,papier toaletowy, i mam tu gdzieś to, że rok temu miałam urlop marzeń) tak jak są rodzice różni (np. w tym przypadku moi) i ja widzę to miejsce pracy tak jak mój dom i moją rodzinę, czyli jako miejsce dysfunkcyjne i patologiczne. 


,


CZWARTEK 2018-06-14

343,199


Coś mi się wczoraj 'popindoliły' dni ^__^ i nie wiedziałam kiedy mam wolne. Pani G. pyta mnie kiedy mamy wolne od pracy a ja nie wiedziałam czy od wtorku, czy inny dzień. A wicie, że jak człowiek ma dużo stresu, to zapomina o najprostszych rzeczach? Jeśli to jest prawda, to ja jestem dla sb przykładem. 


Widzę, że ta druga 'środa' nie znikła...  nwm o co kaman? Przed chwilą zrb wpis na czwartek i zapisało się dwa razy, ale jeden normalnie dało się usunąć a środa nie pojawia się dwa razy w spisie notek... 



ŚRODA 2018-06-13

343,112


Akcja OWOC - Dzisiaj w pracy miała miejsce taka sytuacja. Ukraińscy pracownicy znowu 'rzucić' się chcieli na owoce, dawane WSZYSTKIM podkreślam jeszcze raz wszystkim pracownikom. 


ŚRODA 2018-06-13

343,112


Akcja OWOC - Dzisiaj w pracy miała miejsce taka sytuacja. Ukraińscy pracownicy znowu chcieli się 'rzucić' na owoce, dawane WSZYSTKIM, podkreślam jeszcze raz wszystkim pracownikom co środę. Ni stąd ni zowąd okazało się, że ukrainiec zamiast wziąć sb jeden owoc, brał cztery, z każdego rodzaju po jednym. Jedna z pań tak się wkurzyła, że powiedziała chłopakowi od przydzielania szafek. Ten pootwierał i kazał oddać owoce... babki były takie zszokowane, co zaszło... ciekawe czy dotarło to do nich, bo ponoć jedna z pań zwróciła uwagę ukraince, że ma wziąć jeden owoc a ta w ogóle nie posłuchała... 


Akcja NAPAD - w biały dzień, bo zaledwie godzinę, dwie temu napadnięto na sklep sąsiada. Jacyś młodzi, durni wpadli, ekspedientka dostała gazem po oczach a ci zabrali kasę... sic! żal mi pani Marysi, przykro mi że takie coś spotyka ludzi... 


(nwm dlaczego wpis z dzisiejszego dnia jest dwa razy? Nie zrb tego specjalnie)


,


WTOREK 2018-06-12

343,020


Denerwuje mnie mój 'odświeżacz' powietrza.  Zaraz tam 'wlizę' i spr o co mu chodzi... hm... >_< baterie. Taki wniosek i zarazem porada, jak wam pryska więcej niż raz, to znaczy że 'zapał' mu się kończy 


Też Ci tak gorąco? Ja mam wrażenie czasami, że mam takie napady gorąca...  oglądałam sb Minionki, uśmiałam się trochę, może to jest powód, ale nie musi wcale... Idę podlać głupie kwiatki... 


Na festynie jedno z dzieci śpiewało tą piosenkę Cleo ,Łowcy gwiazd, - jak ona pięknie śpiewała - masakra. Masakra, aż się tańczyć chciało od razu.... super


,


PONIEDZIAŁEK 2018-06-11

342,950


Fryzjer i znowu Oława...  jak wieszałam swoją torebkę na wieszaku, zauważyłam że paski już puszczają. No i znowu kolejna torebka... rok temu tamtą kupiłam, bo na urlop jechałam z nią... oszaleć można. Myślicie że jak kupujecie w sklepie, gdzie jest drogo, to kupujecie coś dobrego i trwałego? Otóż nie. Rok wytrzymała - jej czas się skończył. Tak jak ze spiskiem żarówkowym. Nie myślcie też, że reserved będzie miał dobre rzeczy. Pisałam z resztą o tej czarnej, barwiącej. No ale dobra - nie narzekajmy, mam ładną 'torybkę' - różową ^_^ (szklanka do połowy pełna)


Poszłam na kawę i ciastko, i chyba widziałam pana Bogdana - to był mój nauczyciel angielskiego. Wszedł chyba z żoną do tej samej restauracji. Nie poznał mnie Laughing 


Poszłam porobić trochę na ogrodzie. Wszystko expresowo zarasta chwastem 0_o ... 


,, Jeśli czujesz, że toniesz w swoim życiu, nie bój się! Twój ratownik chodzi po wodzie ,, 


,


niedziela 2018-06-10

342,858


Znowu gorąco... ufff.....


Ale mnie lewa kostka boli... cały dzień będę się smarować... 


Dlaczego 'Lśnienie' puszczają zawsze późno w nocy? Dlaczego są tacy, co nie potrafią żyć własnym życiem? Dlaczego na świecie jest tyle osób bez wyobraźni? Dlaczego matoły mają się za gików? Dlaczego facet się dziwi, kiedy kręcisz przecząco głową? Skąd przekonanie wioskowego pijaka, że młoda dziewczyna chce z nim tańczyć? Przecież śmierdzi. 


,


sobota 2018-06-09

342,784


Tydzień temu był chór dziecięcy i najlepsze wrażenia ever od kwietnia... To ja chcę więcej takich wrażeń i emocji ^_^ . Dodałam ciekawy link poniżej. O Psychopatach . Posprzątane, można rządzić.... już widzę kawusię oczami wyobraźni... i mam ssanie w żołądku... Gdyby ktoś kamerował moją minę, gdy oglądałam film przed chwilką, miał by fun albo zobaczył strapienie ... U nas grzmi od jakiejś godziny, ale burzy właściwej nie było. 


W mojej wiosce zabitej dachami, był dzisiaj festyn, organizowany przez szkołę, do której chodzili moi rodzice, ja i moja sis. Zamówili troche 'śpiewaków' i udających Skrillexa dj'ów, ale jak zaczęli puszczać chłam to się zabrałam... Generalnie pobawiłam się epicko, jak na sylwestra Sealed aż mam pęcherze na stopach, włosy mokre, wyskakałam się i gdyby nie puścili tego syfu, to bym się jeszcze bawiła... były 'Minions', 'Despacito' brakowało JB Sealed... ... ... ale minusy też są Frown. Mój tato bardzo chciał tańczyć, generalnie słabo wyszło, faceci mają to do siebie, że myślą, że dadzą radę, a nie dają... ja też się przyznam, nie tańczę i nie czuję się komfortowo w bliskim tańcu, wolę na odległość. Dlaczego? Bo pozwalają sb na zbyt wiele... chamy... masz babę, to spadaj do niej... nawaliła mi lewa kostka i nie mogłam więcej - na szczęście. Przyczepił się jakiś wioskowy pijak to nagle zdziwiłam się, jaka asertywna potrafię być... 0_o kostka na szczęście - tak jest jak człowiek nie bawi się i nagle zacznie szaleć. LIFE. Potem pomyślałam, że idę do domu, było przed północą, ale rozgadałam się z kolegą i zostałam jeszcze godzinę... Generalnie fajnie było...  


,


PIĄTEK 2018-06-08

342,710


Obudziłam się i wydawało mi się, że jest przed dziewiątą, więc nie spieszyłam się i leżałam dalej. Tymczasem to było przed dziesiątą... ale głodna byłam jak ten wilk... zalałam się już kawą, więc jest dobrze... 


Wyskoczyłam do miasta sb tak szybko. Chciałam sb kupić solary do doniczek, ale to jest tylko w marketach a ja rzadko do nich chodzę. Nie widziałam też ciekawych kwiatów na balkon... wszędzie te cholerne, śmierdzące pelargonie... 


Poszłam do babci po ogórki kiszone i wyszło spotkanie kobitek. Przyjechały dwie kuzynki i żona kuzyna. Normalnie to był czuj ... kawusia, serniczek i piwo... supcio... uwielbiam takie free eventy 


,


CZWARTEK 2018-06-07

342,621


Okulary. Jak bym trzepła, to by się w mak rozsypały, szkoda tylko że nie mogę - ślepa jestem jak ten kret, co forsycje wciągnął pod ziemie i powiózł na handel Sealed Tongue out 


Muszę zjeść coś, już mam takie ssanie włączone... podzwonić trochę, idę. Poopalałam się troszkę. Dzisiaj, przedwczoraj, może jutro, może nie - zobaczymy... Wykąpałam się, obiad zrb się sam - idę zjeść... 


Postanowiłam zadzwonić do biblioteki z pytaniem o jedną książkę. Odebrała pani dyrektor od razu wkurzona. Pytam dlaczego na karcie bibliotecznej jest podany numer dyrektora? Bo tak jest - to ma być odpowiedź? Chyba płacą im za bycie chamskimi? 


Wrzuciłam przed chwilą nowe trzy linki obok, na dole... 


Ale mi nie dobrze... Frown


Coś mnie naszło i zaczęłam tłumaczyć tekst do piosenki. W drugiej zwrotce natrafiłam na słowo batting oznaczające 'mrugnięcie' i nie rozumiejąc o co może chodzić, postanowiłam napisać do pana Bogdana, który był niegdyś moim nauczycielem... zdanie wygląda tak:,you ain't batting for us, co wydawało mi się czymś w kontekście ,nie mgrugaj zalotnie na mnie, ale 'us' to przecież nie jedna osoba...? I dlatego wciąż nie mam pomysłu jak to tłumaczyć??? 


'6' to liczba człowieka a nie szatana - on ma zupełnie inną liczbę


Polecam film 'Labirynt świadomości' 2017. Jest nietypowy, ale bardzo interesujący (przynajmniej moim zdaniem). Mowa w nim m.in. o krwi miesięcznej... :D zaintrygowałam??? DOBRANOC 


,


ŚRODA 2018-06-06

342,531


O czym mówi się dzisiaj? Na przykład o szerzącym się mizoginizmie, widocznym na każdym kroku. Uderzyło mnie to, gdy czytałam wywiad w magazynie. Z resztą jedna ze starszych pań też o tym często mówi. Wystarczy mi najbliższy niby mężczyzna, bym mogła się sama wypowiedzieć. Daleko szukać nie trzeba. Jest tego od groma... ale można wyleczyć a nawet trzeba


Pojechałam do dentysty. Dowiedziałam się, co mnie czeka w niedalekiej przyszłości. Haaa... Została mi dolna szóstka do zrb i w końcu będzie spokój. Tyle na dziś


Poszłam poobcinać kilka gałązek z krzaka przed domem. Przyszedł stary zobaczył i pokazał jak ma być wg. niego i z piętnastu minut wyszły ponad dwie godziny. Nóg nie czuję, za to jutro rano napiszę Wam jak się czuje mój kręgosłup i ja. Przy lekach, które biorę może być, jak widać, ciekawie. Krzak został opitolony i przypomina fryzurę skrillexa


Postanowiłam sb przypomnieć stary film i to był db pomysł. Zwłaszcza, że zdziwiłam się na widok Jima Carey'a - Jego to raczej nie pamiętałam. Poza tym wyglądał epicko ... ^_^


,


WTOREK 2018-06-05

342,380


Ale sb pospałam... kręgosłup mam sztywny jak zwykle ... zobaczymy czy prochy pomogą...


Bez sensu, chciałam poleżeć na balkonie, poopalać się a w ogóle gorąco nie jest. Mało tego, jutro ma być jeszcze chłodniej... do bani 


Zawsze zastanawiałam się wg. jakich kryteriów krytycy oceniają np. filmy czy artystów itp. itd.? Bo jeszcze się nie spotkałam z pozytywną oceną. A może kryterium jest bycie wyłącznie krytykantem? Tak więc ja, laik skrytykuję was - krytyków - najlepiej byłoby gdybyście się zamknęli. Żeby coś lub kogoś krytykować, trzeba się znać na tym a oni się tak znają jak świnia na gwiazdach. 


Mam dzisiaj chcicę na ogórki. Były na śniadanie, obiad i teraz też jem... najbardziej lubię kiszone. Tak mi teraz gorąco. Pół godziny leżałam dzisiaj na słońcu (z twarzą oczywiście w cieniu). Obejrzałam film 'Piąty element' - stary ale ja jakoś nigdy nie miałam możliwości. Nadrobione. Co się odwlecze to nie uciecze jak widać... kot przyszedł na swoje miejsce, pora spać? 


Dzień jakoś tak szybko zleciał. Dowiedziałam się ważnej rzeczy, ale łatwa to ona nie jest. Nawet marzenia nie mogą być czymś dobrym...


Nawet mimo tego, że odpadłam na dwie godziny w dzień jestem senna i chyba się pożegnam... 


,


PONIEDZIAŁEK 2018-06-04

342,272


Cześć. Tak fajnie się załatwiłam... tylko jeszcze nie wiem co mi dokładnie jest? Albo przewiało mi korzonki albo dzwigłam. Pojechałam do pracy i zawróciłam. Siedzieć się nie da, chodzić też, wyprostować... jeszcze tylko nie wiem czy jak się położę to wstanę? Zaraz spr... Najgorzej było jak chciałam umyć zęby, bo schylić się nie mogłam...


Jestem. Poszłam do lekarza i okazało się, że moje dolegliwości mogą wziąć się stąd, że dzwigłam i przewiało, albo z przemęczenia kręgosłupa. Gdy siedzę, czuję mrowienie i ból nóg. Pojechałam od lekarza do pracy zawieźć L4 bo net padł na obecną chwilę. Przy okazji mogłam wykupić leki. Wybrałam się na obiad, bo po pierwsze upalnie a po drugie kręci się w głowie nie wiadomo czy z upału, problemu z kręgosłupem czy głodu... 


Kupiłam sb dzisiaj w second handzie niesamowitą sukienkę. Wygląda tak jakby była uszyta z kawałków materiału, z czego jedne są siateczkowe a drugie sztywne, normalne. Tworzy to styl uliczny, odrobinę poszarpany... taki uporządkowany bałagan... piękna jest. Ma z tyłu sznurowanie gorsetowe, sięga za kolano, jest w jasnych kolorach, chociaż siateczkowy materiał jest kolorowy... aż żal, że nie mogę Wam pokazać... 


,


niedziela 2018-06-03

342,244


To super, że czasami los potrafi tak fantastycznie mnie zaskoczyć, jak dzisiaj... ^_^ (mam kolejny powód by wprowadzić się do Oławy)


Kolejny upalny dzień... w pierwszym wolnym weekendzie od pracy, od pół roku. Beznadziejny oczywiście. Ludzie potrafią wszystko zepsuć... szkoda, że rzadziej naprawić... 


To nie świat jest zły tylko ludzie coraz gorsi... 


Też tak masz, że nie potrafisz się cieszyć chwilą, bo martwisz się już wcześniej, co będzie potem? Bo ja tak mam. A to powoduje, że w niczym nie widzę sensu. Dobija mnie to, że piękne chwile trwają zbyt krótko a smutne i konsekwencje za długo. 


Mój kuzyn ma guza mózgu. Jest to ta część odpowiadająca za wzrok. Ma zakaz prowadzenia a i tak musi. Jego matka nie wie, bo nie wiadomo jakby to odebrała? Ja się zastanawiam jaki jest sens ratowania człowieka, skoro i tak umrze prędzej czy później? Wieczni nie jesteśmy a sama często powtarzam, że nie podoba mi się jak tu jest...


,


sobota 2018-06-02

342,147


Jestem. Byłam wczoraj pierwszy raz w nowej grupie. Wrażenia? O_O masakra. Nowy lider jest prawdopodobnie młodszy ode mnie. Przystojny, ale ludzie mówią, że nie wychowany. Ciężko powiedzieć po jednym dniu. Za to bardzo obserwujący, aż za bardzo... w pewnym momencie aż się zaczęłam denerwować... 


Taka refleksja po przeczytaniu tekstu do 'Cold water' Major Lazer ft. JB, MQ - niektórzy właśnie muszą całe życie walczyć sami. A nawet jak szukają kogoś do pomocy to i tak go nie znajdują. 


Obejrzałam właśnie 'Anihilację' - mega dziwny film, ale wciągnął mnie. Jakoś przyszedł mi na myśl 'Neon Demon' z Elle Fanning. Nie polecam dla każdego, nie będzie się on większości podobał. 


Była burza i fajnie popadało, ale trwała chwilę. Powietrze potem tak fajnie pachniało... lubię ten zapach. Zastanawiam się od jakiegoś czasu czy kupić sb grafologię...? 



,


PIĄTEK 2018-06-01

342,025


Tak sb z kuzynką rano żartowałyśmy, że muchy czekają pod drzwiami - puk, puk ... to my, wpuśćcie nas już do środka :D , my tylko czekamy na otwarcie... :D 


Ludzie jak te muchy padają... wczoraj był pogrzeb, i facet młodszy od ojca... bo trzy dni świeci słońce.. bez sensu... no ale jak przez pół roku jest zimno... 


Serducha nie wytrzymują... położył się spać i już się nie obudził... pamiętam jak ja chodziłam z wiatrakiem. Nastawiałam go tak żeby wiał na mnie... 


,


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]