ewangelina | e-blogi.pl
Blog ewangelina
WTOREK 2017-10-31

312,571


Dziewiąta rano a ciemno jak wieczorem... jak mnie to denerwuje... 0_o 


Dostałam urlop na dzisiaj, więc odpoczywamy dziewczyno. Wczoraj kładłam się, była północ, nwm dlaczego obudziłam się przed dziewiątą, no ale jestem i jest okay. Wczoraj w pracy myślałam, że się nie doczekam końca. (No dobra, idę założyć soczewki, bo tak się patrzeć na ten biedny świat nie da). No i teraz możemy pogadać ... Sealed Widzieliście? Będą grać Titanica - ja już się napalam, płakać będę już na początku... Sealed po co czekać na koniec, jak można na początku? Serio lubię ten film. Ryczę też na 'Krainie lodu' i 'Meridzie'  - takie hot wyznanie - trochę o mnie i jaka jestem. Kiedyś śmiałam się z tego a potem się zmieniłam. Jedni się zmieniają co jakiś czas a inni w ogóle a  przynajmniej takie mam wrażenie. 


0_0 Szustak boi się horrorów...? Nie spodziewałam się tego. 


O! A wiecie kobitki, że wczoraj był światowy dzień spódnicy? Ja się dopiero teraz dowiedziałam. Jak bym wiedziała wczoraj, to bym założyła... a tak 'musztarda po obiedzie' ... Lubię nosić sukienki, spódniczki. Jak bym mieszkała na Malcie to bym mogła DŁUŻEJ pochodzić ... ^_^ A teraz pora na wełniane. Ja już swoje wyciągnęłam. Wyprałam i wysuszyłam. Czekają...


Najlepsza rzecz kiedy nie musisz wstawać rano i kłaść się o konkretnej porze... I love it! 


,


PONIEDZIAŁEK 2017-10-30

312,367


Witojcie piknie - jak mawiają górale. Wczoraj drzewo powaliło neta :D lol żartuje. No ale parę drzew na pewno powaliło... Wróciłam z roboty to już był, ale nie wchodziłam... Ciekawe czy jak w Stanach szaleją te wichury to też im zrywa sygnał...?


PRZYPADKI PROSTO Z ŻYCIA: Ciężko traktować człowieka poważnie, gdy zachowuje się irracjonalnie. Taka sytuacja Laughing :Stoję na przystanku i czekam na autobus. Przychodzi taki lokalny 'pan spod sklepu' i mówi, że jedzie po leki, bo ma cukrzycę. Bierze insulinę (masakra- to musi być zaawansowana) a potem dodaje, że lubi wypić ('pan spod sklepu'). Pracujesz dalej w chipsach? Odp, że tak. Ja też kiedyś pracowałem. Jedziesz do pracy? O godzinie 08:30...? 0_o Pierwsza zmiana już trwa a druga zaczyna się za ponad pięć godzin... czy aby na pewno ten człowiek kiedykolwiek pracował...?



sobota 2017-10-28

311,478 


No to sb dzisiaj pospałam... wczoraj zabrałam się o baaaaaardzo wczesnej porze - o 18.00. Poszłam się umyć. Szaro już było (niezmiennie od paru dni) więc można udawać, że już wieczór 0_o. A po łazience pokoik, łóżko i bye bye... Jak suseł...  :/ zasnęłam natychmiast, nic już nie słyszałam potem... Obudziłam się na budzik. Dziewięć godzin. Ciężko byłoby się nie wyspać...


Czytaliście już o wieszakach? O takich:



To kamera. Mogą znajdować się w pokojach hotelowych lub łazienkach basenowych... Piszą, że ten mały otwór u góry to właśnie 'podgląd' . Jak nie słyszeliście, ani nie wiedzieliście, to już wiecie... ^_^


O! Złapali kolesia, który wymyślił ''grę'' niebieski wieloryb. Super. 


#MeToo 0_o 


Dzisiaj śpimy godzinę dłużej. Nie zapomnij przestawić zegar ^_^ 



,


PIĄTEK 2017-10-27

311,306


Bardzo ciężki dzień. Wczoraj nie mogłam zasnąć do drugiej w nocy a tej nocy obudziłam się przed drugą i nie mogłam zasnąć już do rana. Te głupie, wielkie ciągniki z przyczepami, jeżdżące z lewej w prawą... aż miałam taką myśl, że gdybym wiedziała kto to zlecił, nasłałabym policję... za zakłócanie ciszy nocnej. Cały dzień męczę się z sennością. W busie, w drodze do domu zasnęłam i jeszcze lało. Beznadziejny dzień... Z braku snu rb się fajtłapowata i słabo kojarzę. Nabiłam sb guza na środku głowy. Przez nieuwagę. Walnęłam w rynnę wibracyjną. Boli. Ciężko się uczesać. O ludzie zapomniałam co mam napisać... przepraszam... Aha... w drodze do domu usłyszałam taki koment redaktora radiowego, że mężczyzna musi dać miłość kobiecie, by dostać seks a kobieta, by dostać miłość musi dać seks. Od razu pomyślałam o realu i skwitowałam, że to bzdura. Pokażcie mi faceta, który stara się okazać miłość... z drugą str jest tak samo. Miłość to nie cielesność. Kocha ten, kto rezygnuje z ego. 


,




CZWARTEK 2017-10-26

311,124


Pojechałam do szpitala po wyniki z mojej operacji. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z tej rozrywki, ale co dokładnie oznacza wynik, i czy na pewno nie ma możliwości dla rozwoju raka, to nie wiem? Dowiem się dopiero, jak pójdę do lekarza a to nie będzie ani jutro, ani w następnym tygodniu. W DaGrasso spotkałam chłopaka, który też pracował w chipsach. Mówi, że w pampersach jest lżej, bo tam rb teraz. Ucieszył się - miłe było spotkanie. Jestem taka padnięta. O drugiej w nocy jeszcze nie spałam. Kumpel ze studiów napisał wczoraj, że ma już nowy album Marylin Manson i że uważa go za znakomity. Zapłacił pięć dych. Poszłam dzisiaj do empiku i też zapytałam. U nas w Oławie o dychę droższy. Ciekawe czy płyta byłaby dla mnie tańsza, gdybym kupowała z kartą? No ale klimat Mansona nie jest już dla mnie tak interesujący, jak kiedyś, więc nie będę sb 'sprawiać' na prezent ^_^. 


,


ŚRODA 2017-10-25

311,000


Pozdrawiam panie Zdzisławie  tak, to prawda, najcieplej a ja i tak narzekam, że za zimno i za mało lata... Dzisiaj na przykład obudził mnie (najpierw i oczywiście budzik) promień słońca, usiadłam na łóżku i powiedziałam: 'ale pięknie świeci słońce...' Cały pokój był taki jasny i słoneczny, jakby wcale nie było żadnego października... ahhhhhh.....


Dzisiaj na nocce przyszło mi do głowy (znowu) przemijanie. Taka refleksja, bo są tacy, co myślą, że mają mnóstwo czasu - nie ma, moi drodzy... dzisiaj jesteś a jutro może cię nie być. Naprawdę. Nie ma się tu czego bać, bo wieczny nikt nie jest. Im szybciej się to zaakceptuje i oswoi, tym łatwiej się będzie oddychało. Ale jest jedno bardzo ważne. Trzeba łapać okazję, bo to co daje nam los dzisiaj, może się jutro nie powtórzyć. Drugiej szansy może nie być... Aha! I jeszcze jedno. Na głupoty szkoda czasu. Seriously


Są już moje wyniki.


Na nocce tak mi się zamarzyło wino, że postanowiłam sb 'fundnąć' i teraz jestem lekko znietrzeźwiona... miałam ciężki tydzień. Działo się a działo i skończyło się słabo...


Zawsze mówię, że skoro pracujemy sześć dni, to wolne powinniśmy mieć trzy a nie dwa. Ludzie pracują od poniedziałku do piątku, czyli pięć dni i mają weekend wolny. My pracujemy sześć dni i też mamy tylko dwa? NIE! Tak nie ma być. I jeszcze  pół dnia przesypiam, żeby odpocząć...  Jak ktoś powie, że pracuje sześć dni i ma wolny tylko jeden dzień, uznam go za idiotę a zrozumię tylko wtedy, gdy powie, że to tymczasowa praca na góra miesiąc -dwa. Ludzie, nie wiecie co robicie. Serio. Straconego czasu na prace dla idioty, który was wyzyskuje, nikt wam nie odda. Pracować trzeba, ale bez przesady. Nie popadajmy w skrajności. Moim zdaniem pracuje się po to, by żyć a nie, że żyjemy po to, by pracować. Dzisiaj w robocie jest tylko sam wyzysk. I uwaga na tych co udają kolegów. Pie*rzy że koleżanka, ale nie pomoże, choćbyś padła ... czyli pupy do góry i strajk kobiety... NIE dla wyzysku! NIE dla dyskryminacji. 




,


WTOREK 2017-10-24

310,853


''Szlachetne zdrowie! Ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto cię stracił''... Na nocce moja prawa ręka straciła dzisiaj siłę... całą noc bolała i całą noc nikogo nie postawiono ze mną. Pomimo tego, że wiedzieli. Coś tu jest chyba nie tak. A twierdzenie, że nie ma kogo, to bzdura. Świnie a nie ludzie. 


Choroba jest zdrową reakcją na chory świat. Dlatego mogę powiedzieć, że moja ręka musiała się 'zmęczyć', jak się w takim chorym zakładzie musi robić ponad siły. 


,


PONIEDZIAŁEK 2017-10-23

310,691


W odp na wpis: Tak, dolny śl., okolica Wrocławia - 30 km od... W nocy, jak wracałam z pracy do domu było już spokojnie, nawet ciepło, choć może to tylko moja futerkowa kurtka ... ?_^ Idk? Ludzie z pracy gadają, że w tym tygodniu ociepli się jeszcze... MAM NADZIEJĘ 0_o


Idę. Zjem śniadanie, zadzwonię do szpitala... 


Ojej, musiałam się położyć... dobijająca pogoda, senna że hej... Przepraszam, jeszcze się budzę... Przed chwilą, pięć minut przed nastawionym budzikiem obudził mnie kumpel smsem, że kupił wreszcie najnowszą płytę Marylin Manson... na pewno jest ciekawa... Za parę dni się dowiem jakie wrażenia... :D 


,


niedziela 2017-10-22

310,524


Przestało lać, teraz czekam na słońce... ^_^


,


sobota 2017-10-21

310,394


Śniadanie trzeba zrb. Tak wiem, jest już po dziesiątej, no ale cóż, nie muszę się nigdzie spieszyć. Tyle mojego luksusu. Okay, idę, wezmę coś na ząb...


Muszę poodkurzać...


Dzisiaj jeszcze w miarę ciepło a od jutra znowu badziewna pogoda... deszcz i zimno, ziąb i deszcz. I nie wiadomo kiedy to ciepło wróci...? Czy z nowym miesiącem, czy w następnym roku? 



,


PIĄTEK 2017-10-20

310,290


Co zrb, kiedy nie jesteś pewien? Czy to oznaka, że trzeba dalej czekać? Czasami niestety tak. Rozczarowujące, ale prawdziwe. Znak zodiaku - wodnik jest ponoć właśnie takim 'czekającym' i dokładnie na odpowiedni czas, sytuację, coś nowego - tak mi się przypomniało z czasów studenckich, a'propos. 


Dzieci w wieku do 13 roku życia do łóżka! wieczorynka już była!


Dzieci powyżej 15 lat kąpać się, nie ma oglądania filmów o tej porze!


Dzieciaki między 15 a 18 lat kolacja czeka, wyłączyć komputer! Rano do szkoły trzeba wstać!


I wtedy film się da obejrzeć...


Kolejny odc. AHS - rozwalił mnie 0_0


,


CZWARTEK 2017-10-19

310,115


Poszłam dzisiaj do pracy. Po dwóch godzinach awaria się zrb. Po niepotrzebnym wyczyszczeniu maszyny zachciało mi się pić. Podeszłam do 'wodopoju' ^_^ i nalałam sb wody do kubka. Piję i nagle słyszę  Rafała, który pyta mnie czy nadal piję wodę, jak to sb postanowiłam kiedyś, że niby pomaga schudnąć... a ja że nie, po prostu pić mi się zachciało... a koło niego stał taki koleś, który zaopatruje nas w worki na śmieci i rękawiczki. Zaczął się śmiać i dołączył do rozmowy.Po chwili słyszę pytanie do mnie, kiedy wracam do domu? Zdziwiłam się i skrzywiłam, no i mówię, że jak się skończy praca. Ale on dalej, kiedy do domu, więc pytam o co chodzi? No to zapytał od kiedy jestem w Polsce? Znowu zdziwiłam się i odp, że od dzieciństwa... i dopiero wtedy przyszło mi do głowy, o co mu chodzi... ale Rafał usłyszał tą głupią rozmowę i wyręczył mnie, nagle pojawił się, objął mnie i mówi że jestem jak najbardziej polką. Co za idiota, kolejny. Następnym razem odp po angielsku i popatrzę jaka będzie reakcja... 


0_o trzeba wykorzystywać swoje umiejętności...


Kojarzycie to?: Przychodzi kolega do kolegi. Patrzy a ten leży na trawie i gapi się w niebo. Pyta: co robisz? Odp: bawię się moim gadżetem. Pyt: Co to za gadżet? Odp.: Niebo. Pyt.: Ma jakieś opcje? - pyta tamten. Odp.: Oczywiście, mnóstwo. Gwiazdy, księżyc, słońce... Pyt.: I co? Pewnie musisz je codziennie ładować, tak jak ja...? Odp.: Nie, to one ładują mnie.



,


ŚRODA 2017-10-18

309,880


Byłam dzisiaj w kinie. Grali film o jednym z moich ukochanych malarzy - o Vincent'ie Van Gogh'u. Jako że sama jak wiecie maluję nie mogłabym przepuścić takiej okazji. No i jeszcze to, że to mój najpierwszy, ukochany artysta, że tak sb pozwolę (dziwnie) powiedzieć. Mnie zachwycały zawsze kosaćce a nie słoneczniki. Jeden biały  na tle niebieskich - cudowne... Uwielbiam też niebo nocą w Jego stylu, i styl malowania, nie umiem tak... Przepraszam, ale wymiękłam dzisiaj... Przez cały film płakałam... wciąż nie mogę przestać... Mam nadzieję, że film  zostanie nagrodzony oscarem . Emocje, które budzi (przynajmniej we mnie) są obojętne prawdopodobnie dzisiejszej młodzieży a także większej liczbie ludzi. Więc...  należę do niszowej mniejszości... To taki smutny film, pokazany w przepiękny sposób. Dodam też, że tworzyło go 125 zawodowych malarzy z całego świata... 



,




WTOREK 2017-10-17

309,802


Co za dzień...?


Mamy nowego listonosza. Dowiedziałam się o tym boleśnie, będąc zmuszoną do wyprawy do sąsiedniej wioski po moje książki z empiku... 


Kupiłam sb prasowanki. Motywy kwiatowe rządzą. Ozdobiłam starą katanę od Lee dwoma motywami i wygląda super. Róże otulone listkami. A teraz sama się otulę, ale pianą, bo kiepsko się czuję... muszę się rozluźnić... tabletką niestety też... 


Ciekawe ile osób ma smartwatch ? Potrzebuję zadać kilka pytań ^_^


,


PONIEDZIAŁEK 2017-10-16

309,640


Już wiem ^_^ 


U nas na dworzu ^_^ dwadzieścia cztery stp, idziecie się opalać? Ha! Ha! Ale pogoda... Naprawdę nie sądziłam, że jeszcze będzie tak pięknie... Myślałam, że już trzeba będzie zostać w kurtkach i spodniach a tu taka surprise... 


Obejrzałam sb właśnie 'Annabelle'. Chyba za bardzo przesadziłam z nastawieniem. Nie ma się tam za bardzo czego przestraszyć. Jest też ta głupota horrorowa, wiecie, osoba w filmie idzie ta  gdzie nie powinna, lub rb to, czego nie powinna, jak w scenie gdzie dziewczynka imieniem Linda strzela kulką z zabawkowego pistoletu w ciemną dal... wiadomo, że z niej zaraz coś wylezie ^_^ ale największy zawód m/z to, że zamiast wiać, włazi na swoje łóżko i zasypia w tym pokoju, gdzie to coś jest. Aż mam gęsią skórkę, od wspominania... I jeszcze jedno. Ja na miejscu państwa Mulin nie zostałabym w tym domu, mimo wszelkich zapewnień... 


Ładną koszulę sb kupiłam?



,




niedziela 2017-10-15

309,510


Jaka super pogoda... cieplutko, słonecznie... Szkoda tylko, że towarzystwo nie zbyt ciepłe i słoneczne... Kuzynka wpadła na kawę po mszy. Wypiła i poszła a babcia została... Opowiadałam, jak wczoraj w pracy było ciacho i życzenia. Odchodziły na emeryturę dwie panie. Mówię o tym, jak lubiłam jedną z nich. Uwielbiałam, jak się wygłupiała a teraz przykro pomyśleć, że już jej nie będzie... No i mówię o swoich wrażeniach a babcia bez słowa posłuchała i ani słówkiem się nie odezwała. Nastała głupia cisza, po czym zaczęła gadać  o jakiś swoich pierdołach... Tak sb myślę jak postąpić? Nie ma sensu się odzywać, że coś mi nie pasuje, bo po co mi to fałszywe udawanie jej zainteresowania... ? Co niedziele musi być i muszę wysłuchiwać jej głupiego gadanie, tydzień temu olała moje na temat operacji, teraz olała co innego. Ktoś powie, nie odzywaj się wcale. Zapewniam, że to też nie jest dobre wyjście - ona to zauważy. Moja mama, jak poszłam na studia zaczęła się tak zachowywać. Z czasem zaczęła też mówić mi, że nie obchodzi ją to, czego uczę się na wykładach. I nikogo w zasadzie to nie obchodzi. Potem przyszła kolej na pracę. Mam się nie odzywać na temat pracy, bo nikt rzekomo tak nie robi. Mam milczeć w takim razie, bo o czym ja mam ludzie gadać? Na jaki temat mogę się odezwać? Chyba pójdę się zapytać królowe... 


Biedna Ally, jedną nogą jest już po niej... 


Chciałam sb pooglądać jakiś film. Włączyłam na zalukaj. Nic. Zbuforowało się cm do przodu i przerywało. Weszłam na cda i to samo. Nie możliwe do wykonania... 0_o


,




sobota 2017-10-14

309,370


^_^


Gdybyś zapytał/a mnie czy uważam się za kogoś, kto jest w czymś świetny, odp nie. Może chodzi o inne cechy, nie zbyt widoczne dla oka na pierwszy rzut? Chociaż powiem, że moje są właśnie takie ślepe, bo są naprawdę. Fizycznie i poza tym też. Nie o to tutaj chodzi. Nie powiem, że jestem świetna w pisaniu, bo uważam że nie jestem, ale rb to, bo potrzebuję. Nie powiem też że jestem świetna w malowaniu, czy gotowaniu, ale mogę powiedzieć, że mam w sb dużo cierpliwości. Żeby być w czymś świetnym, trzeba najpierw uwierzyć w sb. Uwierzyć, że mogę być lepsza niż jestem. A żeby stać się lepszą, trzeba poświęcać na to wiele czasu. Oczywiście potrzeba też trochę szczęścia... Tak to widzę.


^_^


,


PIĄTEK 2017-10-13

309,275


Dzisiaj jest następny dzień reszty mojego życia... Siedzę w moim ciepłym fotelu z kawą obok, jest miło i marzy mi się coś ... 


Gdy jestem na chorobowym lub mam wolne, natychmiast rb się problem, bo wspomnienia mnie dopadają a człowiek potrzebuje odpocząć. Wczoraj czytałam o tym, jak to młodzi faceci umierają przedwcześnie, z powodu przepracowania i nie zdrowego stylu życia. I wiecie co? Jedno Wam powiem. Tak właśnie będzie, jak nikt się nie ruszy. Skoro pielęgniarki mogą protestować, to każdy może. Jak patrze u mnie w robocie na te święte krowy, co im nic nie pasuje, ale na wszystko się zgadzają, nic nie zrb przeciw, to mnie krew zalewa. Może piszę dobitnie, ale tak jest. Każda wystraszona, zdenerwowana, ale nie zbiorą się w sb. To też problem braku zgrania i empatii. Potrafią sb tylko tyłki obrabiać i nabijać się, jak dzieciarnia. 


Piątek, ten szczególny dzień tygodnia... ci, co dzisiaj skończyli tydzień pracy piją o tej porze, bo weekend się rozpoczął... Przy okazji przypomniała mi się pewna sobota sprzed lat... ^__^ ale to dopiero jutro... (mogłoby zatoczyć koło i się powtórzyć)


He broke up with her.... I felt it...  o__



,


CZWARTEK 2017-10-12

309,170


Ale miałam dziwny sen. Śnił mi się K. Na początku, jak w realu, był między nami chłodny dystans gdy rozmawialiśmy. Nie pamiętam o czym, nie pamiętam też jak doszło do tego spotkania i rozmowy? Potem było już coraz swobodniej, aż na końcu śmialiśmy się i wtedy zobaczyłam, że siedzimy na łóżku (nie wiem czyim i gdzie to się działo) a K. ma na sb biały t-shirt i on się położył a ja powiedziałam coś i położyłam się koło niego. I nawet pomyślałam o tym, że może chce 'coś' zrb ^_^ ale przysunęłam się tylko i przytuliłam do niego. I tak się skończył sen... ahhhhh.... Ale dlaczego On mi się śnił? Ja tego nie ogarniam? Poza tym jak tam asteroida? Którędy przeleciała? Jestem ciekawa jakiego państwa bliżej? 


Ale super pogoda. Cieplutko, słoneczko świeci, delikatny wiaterek (jak założysz sweterek, będzie idealnie). Byłam na ogródku pozbierać orzechy. Zaraz zrb sb małą, czarną ^_^ już ziewająca jestem. Ja też S. się szybko nudzę...


Myślałam, że K. ma dzisiaj wolne, ale pojechał... widziałam go, ciekawe czy on widział mnie? Robią za setkę? Zawsze śmieszy mnie gadanie facetów, że wszystkim kobietom zależy na forsie. Dla mnie to jedynie dowód na stygmatyzacje. Pojęcie z socjologii. Miałam na pierwszy roku i wciąż pamiętam to pojęcie ^_^ dobra jestem - bravo ja :D hi hi hy... Tymczasem to panowie mają manię pieniądza. A co ma do tego stygmatyzacja? A to, że nadają kobietom etykietkę bycia takimi jak oni. Przykład: opowiadałam kiedyś, że poszłam do sklepu kupić sb napój, by mieć czym popić tabletkę. Chodziłam wtedy na angielski i pomagałam sb sesją. Gdy wychodziłam ze sklepu, minął mnie jakiś facet, zobaczył, że biorę łyk napoju i palnął, że pewnie mnie suszy, bo się napiłam alkoholu... koleś myśli, że tak jak on ja też piłam, i wywnioskował to tylko z powodu mojego popicia tabletki... 


Dzisiaj, w moim pokoju latały biedronki, suszyłam wypraną bluzę na balkonie, taki dziwny i inny dzień ... 


,




ŚRODA 2017-10-11

309,103


Senny dzień... muszę wypić kawę, zjeść jakiś obiad... Moja grupa zaraz skończy zmianę. 


Zrb banana w cieście francuskim (bana ha ha ha - dobre)


Dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień dla Dziewczynek ... małych i dużych... Został wprowadzony z powodów sytuacyjnych młodych kobiet i dzieci na całym świecie - że tak sb powiem... a zainteresowani, albo nieogarniający niech sb poszukają o co chodzi... 


A teraz 1,2,3 kawa... 


Ale nudy! zaczęłam oglądać szósty odcinek AHS i wiecie co? Nie można skończyć, bo przestał się nagle buforować. Pasek idzie w takim tempie, że ślimak szybciej zajdzie... Oczywiście inne programy, w których oglądałam serial nagle zdechły. (psipadek?)



Gdybym mogła cofnąć czas, skorzystałabym z tego. Są takie rzeczy, które chciałabym zmienić, dzisiaj postąpiłabym inaczej. 


Te nasze skecze kabaretowe... polaków nie zrozumieją amerykanie 'z tym swoim żałosnym: hello, how r U? - am fine, thnx' xD :D - 'mam na imię Jenny... może to coś zmieni...?' 



,




WTOREK 2017-10-10

309,044


Czy czekamy na słońce? Ja  tak. Gdzie ty słońce jesteś...? Ah... za wielką wodą... bawisz się wyśmienicie, nazywając to pracą. Uśmiechasz się zagadkowo, słodko, zjadłabym Cię, gdybym mogła ^_^. Czasami zastanawiam się słońce czy zdarza Ci się zamyślić i wspomnieć o mnie? Czy bywasz leniwe momentami, jak zwyczajny człowiek? A może płaczesz w tym momencie za wodą wielką, morską? Chciałabym jak wiedźma, żeby Ci trochę nie wyszło co nieco ... Nieee... żartuje - szczerze ci życzę radości ... 


Zakaz handlu zaskoczy nas niebawem. Problemy to niesie nie małe. Wielu pozbawi to pracy. Kłopoty czekają rodacy. Ciekawe czy wszystkie sklepy? Problem od nowego roku niestety...


Persymonę zapomniałam zjeść rano, raczę się teraz chmielowym napojem. Pamiętaj koleżanko, owoców nie jadamy wieczorem. 


Do naszej ziemi zbliża się asteroida. W czwartek nad ranem będzie najbliżej a naukowcy wciąż nie wiedzą jaki jest jej tor... boicie się? Czy to prawda? Czy to bzdura? 


- słońce moje boję się... co to będzie? Nie chcę stracić cię sprzed oczu... 


,


PONIEDZIAŁEK 2017-10-09

308,960


Wybrałam się dzisiaj na umówioną randkę z lekarzem ^_^ Potrzebowałam L4. W trakcie rozmowy musiałam opowiedzieć o operacji, no i wytłumaczyć co i dlaczego. Zabawnie wyszło, bo nagle słyszę pytanie czy lekarz, który mnie operował, nie mówił mi nic na temat dźwigania, jakieś zalecenia, zakazy, czy ewentualnie zwolnienia, bo wiadomo jak to jest po operacjach czy zwykłych zabiegach? A ja, że nic mi nie powiedział. To ja już sb z nim pogadam - nagle usłyszałam... okazało się, że rzeczony doktor był stażystą i jest młodszy... :D a ja mówię, to niech go pan nie ochrzania, bo potem ja dostanę ochrzan... nie nie nie, bo tak nie powinno być... nie powinno się tak postępować... :D Funny situacion 



- oj tak......


,


niedziela 2017-10-08

308,883


Niedziela, od rana nie było prądu. Przyjechała 'rodzinka' na kawę, babcia którą nic nie obchodzi oprócz własnej d... 0_o Nikt się dla niej nie liczy. Żeby babcia miała w d.... wnuczkę, o której gada do innych, że taka dobra, wspaniała... Po co ona gada takie rzeczy? Kogo ona chce okłamywać? Ani jednego pytania co i jak, jak się czuję, jak tam było? Obcy ludzie się bardziej interesują niż ona. Dwa tygodnie temu miałam zabieg i do tej pory nikt się nie zainteresował. W takim razie ja też mam ją gdzieś...  >_<



Miałam namalować obraz... jak się wkurzyłam... nic mi nie  chciało wyjść... jak walnęłam o podłogę...? Nie ma k.... >_< 


0_o


Co za beznadziejny dzień. Rzygać się chce od tego badziewia. Durny internet, film się nie może łaskawie zbuforować. Nawet w serialu, który ogląda się po raz setny... i jeszcze ta głupia klawiatura. Oszaleć można!!! O_O Nie ma co robić, jedno wielkie badziewie... 


''Dlaczego życie jest beznadziejne?'' Odp: ''To nie życie jest beznadziejne, to ludzie są beznadziejni i przyczyniają się innym do nieszczęść przez co sądzimy, że to wina życia.'' 


W myśl, że jutro będzie lepiej, kończę ten beznadziejny dzień. 


Dobranoc


,


sobota 2017-10-07

308,807


Lubicie dziewczyny szmizjerki? ^_^ Gdy ubiorę swoją - kraciastą, niebiesko-białą, to nawet mój tato mówi, że ładnie wyglądam a on nie mówi takich rzeczy często... 


Od rana same telefony... ucałowania dla mnie i życzenia powrotu do zdrowia... NICE ^_^ oczywiście od pani Ani ^_^i nie tylko. Parę przydatnych rzeczy się dowiedziałam, parę śmiesznych. Mówiłam, ludzie po dwudziestce z reguły nie nadają się do poważnych stanowisk. Dlatego, że mają zbyt lajtowe podejście do wszystkiego. Zdarzają się nieliczni, no ale to są właśnie nieliczni...


O jeju!!! Surprised Trafiłam w tv na 'Babilon' Surprised Ale paplanina...?! Rząd choruje na tą przypadłość paplania w pięć osób na raz. Ty nic nie słyszysz a im się jadaczki nie zamykają. I to jest brak wychowania, bo normalny, nauczony człowiek milczy, gdy drugi mówi a jak nie umiesz, to idź pogadać z psem, albo stań przed lusterkiem i się nagadaj do woli. Nawiasem mówiąc dla mnie facet, który mówi cały czas jest anty-męski. Niestety cały czas milczący też nie jest okay. To jaki ma być, tak? KAŻDY, ale to każdy, baba też ma być umiarkowany/a. Czyli po środku. Bo jeśli będziemy wybierać dwa pozostałe warianty, to będzie popadanie w skrajności, które są złe. Ale i od tej reguły istnieje jeden wyjątek...


Cieszę się z 'czarnej środy' :D B. dobrze


Zapatrzyłam się na 'Millennium'' 


Denerwują mnie reklamy w necie.


Denerwuje mnie klawiatura.Trzeba będzie coś z tym zrb. 0_o


A mnie się najbardziej podobało 'Dziecko księżyca' ...


,




PIĄTEK 2017-10-06

308,726


Dzisiaj jest ŚWIATOWY DZIEŃ UŚMIECHU ^__ 



więc uśmiechnij się ^_^


Ja oczywiście nie namawiam wbrew woli, tak jak mnie zmuszają inni, bardzo często w nieodpowiednich sytuacjach, albo dlatego, że ktoś tak chce. Rozumiem, że ktoś nie ma ochoty się uśmiechać a może nie może ^_^ lub po prostu nie powinien, bo takie sytuacje też są. Sama miałam kiedyś właśnie taką. Przykra będzie - ostrzegam. To był pogrzeb - tak, pogrzeb. Umarł mój wujek. Pojechaliśmy na mszę i jak spuszczano trumnę do ziemi to jeszcze ktoś grał na trąbce - zawsze mnie to bardzo dotyka i wtedy wyję... dla mnie trąbka na pogrzebie to masakra. Ja wtedy strasznie płaczę... Potem wsiedliśmy do aut i pojechaliśmy na stypę. Wychodzę z wozu, idziemy na górę a jedna z moich ciotek do mnie : ja wiem, że jest pogrzeb ale proszę uśmiechnij się. A czy ja rb za błazna dla ciebie?! Będę cię rozśmieszać, bo ci źle...? Niektórzy mają po prostu sieczkę w głowie i sami ją sb zrb. Pogrzeb, wszyscy zapłakani a ty się masz uśmiechać na życzenie... nienormalne. Teraz jestem zdenerwowana, bo przypomniałam sb tą głupią sytuację 0_o


Dom. Zaczęłam krwawić i musiałam się wybrać do szpitala... ale jak mi dziewczyny w pracy mówiły, że za szybko wróciłam, zaczęłam nad tym myśleć a potem przeczuwałam, że coś się stanie. No i jest. 


Wiedziałam, że Ivy jest jedną z nich... 


Facebook to takie miejsce, którego niektórzy używają do chwalenia się, że wyszło się za mąż, czy też urodziło dziecko. Oczywiście nie tylko. Gdzie aktualnie przebywam, co rb i z kim. Są też tacy, co prezentują tam swoją twórczość... (tutaj chciałam wkleić - spróbować moje 'słoneczniki', ale jak widać nadal nic tu nie ma - life). 


A na koniec dnia kawał (bo przecież mamy 'uśmiechnięty' dzień)




,


CZWARTEK 2017-10-05

308,640


Sześć! :D Ale paskudnie... gdzie to słoneczko witające nas o tj porze ? Jest tak jakby był wieczór - nie ustające wieczory... a przecież mamy zaledwie dziewiątą... Lato było za krótkie - zdecydowanie. I jeszcze zanim pojechałam na urlop wcale nie było ciepło. Ciepło było dopiero gdy wróciłam... Mówię wczoraj do pani G. że dla mnie przez cały rok mogłaby być temperatura najmniej dwadzieścia stp a w nocy piętnaście....  


Podobają mi się nowe zasady, które niedługo wejdą w życie dotyczące pewnych osób. Cieszę się, że tak będzie. A pewne rzeczy (czekam) powinny być zwiększone, że tak powiem... Dlaczego piszę półsłówkami i nie jasno zapytasz? Bo wszystko jest dzisiaj zbyt odkryte, aż razi po oczach (mnie). 


Dobra pisareczko, rusz pupę, ubierz się, załóż 'oczy'  i idź zjeść śniadanie. Naraaaa.....


Nagroda... 0_o Pamiętajcie, że w radiu kłamią, tak jak w tv. Nie wygrasz żadnej kasy, ani samochodu, podając swoje imię. Będą zadawać pytania, kazać Ci wysyłać 'tak', 'chcę', 'tak', 'chcę' a każdy jeden sms przybliża cię do nagrody. Masz już 2000 możliwości  czy szans i innych tp pierdół. Ale nie wygrasz. To podpucha. Media kłamią. Dzwoni przed chwilką do mnie jakaś baba, bo ja wygrałam i czy ja nie chcę odebrać nagrody (?) a nagrodą jest ... : droga, francuska perfuma... psssyyyy Ja perfum mam pod dostatkiem i założę się, że po 1 nie byłaby wcale droga, po 2 śmierdząca (bo mi się playboye nie podobają, tak samo jak chanel no 5). Spadać na drzewo kłamcy. Tam jest wasze miejsce. 


Nikt nie zgadł kim jest zabawny człowiek ze zdjęcia? To amerykański komik Tape Face Boy, pochodzi z Nowej Zelandii ... wczoraj wpadłam na niego w U Tube. Spodobał mi się...


,


ŚRODA 2017-10-04

308,575


Zagadka na początek: kto wie kto to jest?



Czasami w pracy są takie ponuraki i jeszcze im byle co przeszkadza... chyba nie mają własnego życia ... ? Albo za dużo lajtu i im się nudzi... 



Nasłuchałam się, w tym bzdur jakiegoś kolesia - żal.pl światovicie i śmiech na sali. Szkoda że nie da się w żaden sposób usnąć byle czego z tego neta... a teraz zostawmy głupoty za plecami i chodźmy spać...


dobranoc


,


WTOREK 2017-10-03

308,450




,


PONIEDZIAŁEK 2017-10-02

308,330


Jak Superman uratował żydów z Egiptu... :D - Joey z 'Przyjaciół' 


Dzisiaj rano słyszałam taką fajną wieść ad. samochodów. Co to będzie...? 



Kupiłam sb dzisiaj na okazji różową i  jeszcze w kwiatki pidżamę. Chyba się zaraz w nią ubiorę i będę chodzić ... jest taka słodka... Będzie mi wygodnie, ciepło i będę wyglądać extra... ^__^ Jak ją zobaczyłam to pomyślałam: O! Różowa, idealna dla mnie. Nie dość, że ulubiony kolor, to jeszcze z kwiatkami... jakby mi ktoś czytał w myślach... 


Poszłam dzisiaj do Rossmanna i kupiłam sb pyka. Generalnie wolę je od krabów a krabiki to już w ogóle dobrze wyglądają tylko na patyku z orchideą. A wy co wolicie ? 


,


niedziela 2017-10-01

308,180


Czasami nie dostrzegamy pewnych rzeczy, ludzi i sytuacji. Na szczęście z czasem wraca wzrok. I wtedy, choć porażeni widokiem, czy nawet czasami oślepieni, ruszamy ^_^ się 


Ładuję swoje baterie 


Wczoraj w pracy miałam parę zabawnych sytuacji. Nagle zapytano mnie gdzie byłam, gdy mnie tak długo nie było? Odp, że odpoczywałam po operacji a dziewczyna otwiera z oniemienia usta i mówi: ''jak to?'' :D Bardzo mi się podobał też uśmiech na twarzy u jednej osoby. Słowa, że nareszcie wróciłam, ale były też słowa, że nie powinnam tak szybko wracać. Na moją opinie, że musiałam, bo by mnie z roboty wywalili, mówiła, że mam prawo być na chorobowym pół roku (chyba, że coś źle zrozumiałam) i nikt mnie nie może pozbawić pracy. Nie może to chyba tylko men... 0_o 


A teraz jestem strasznie zmęczona i się pożegnam. Słodziak na dobranoc



,


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]