ewangelina | e-blogi.pl
Blog ewangelina
PONIEDZIAŁEK 2015-11-30

159,000


Powody

Wczoraj pewna młoda dziewczyna z pracy podeszła
do mnie i powiedziała żebyśmy się nie kłóciły,
tak więc spór (sprzed dwóch miesięcy chyba) został
złagodzony o_______o
od razu lepiej się żyje
Jeszcze potrzebuje dojść do porozumienia z dwiema
osobami... i to nie są koleżanki
Ja nie lubię się ani kłócić, ani tkwić w nieporozumieniu.
Warto godzić się i dochodzić do porozumienia, bo wtedy
żyje się nam lepiej, gdy jesteśmy pogodzeni z innymi.
To chyba jest oczywiste?


,


niedziela 2015-11-29

158,950


Koniec wolnego
Myślałam, że będę miała trzy dni, ale nie.
Za dziękuję, które wydaje się, że wystarczy.
W zasadzie jak ja to mówię, miałam półtora dnia,
bo pół przecież przesypiam po nocce...
Ciekawe czy bliźniaczki doniosły, że każą
pracować po 12 pod przymusem? A Ci, którzy
zostali zwolnieni, bo odmówili, poszli ponoć
do sądu pracy ...
Będzie afera, jeśli to prawda...


,


sobota 2015-11-28

158,850


W naszych okolicach chodzą cyganie
i okradają ludzi, napadają na nich.
Przydałoby się w końcu żeby ktoś ich złapał
i wsadził za kraty, bo tak jest od lat
i nic się nie zmienia. A ludzie siedzą na d...
i nic nie robią - ja nie wiem jak tak można?
Wczoraj napadli znowu na starszą panią.
To moja ciotka. Ma stłuczone biodro, bo ją
popchnęli i napadli na dom.

Okay
and my current mood it's disappointment with a hint of hope,
but

Bez sensu
nie ma jeszcze odcinka AHS a już sobota...
premiery nie było...
przecież odcinek jest emitowany co czwartek...?
I don't get it?
aha, święto dziękczynienia...
tylko co z tego...?
emitowany w Polsce odcinek w TV
powinien znaleźć się w necie a amerykanie nie obchodzą
swojego Thanksgiving przez więcej niż jeden dzień...
a z resztą nie wiem ?
Ciekawe czy na angielskim w poniedziałek Pan Bogdan będzie
mówił o tym święcie? Zawsze bawi mnie gdy o czymś mówię,
albo o coś pytam a On co innego zrozumie ...
ostatnio np stwierdził, że nie wiem że diament to tak
naprawdę węgiel, tylko że oszlifowany.
Wywnioskował to z tego, że powiedziałam, że przecież nie
palimy w piecu diamentami, tylko węglem, który jest zdecydownie
węglem i na tym polega ta różnica, tak jak u Kartezjusza
świeca jest nadal świecą, nawet po roztopieniu wosku.
Ale jednak to nie to samo.
Aha, święto jest obchodze (że niby) w czwartek
Okay, I get it
a następnego dnia jest Black Friday
nawet wczoraj dostałam VIP-owskie info (zgadnijcie od kogo) o wyprzedaży
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Dzi%C4%99kczynienia


,


PIĄTEK 2015-11-27

158,795


Wreszcie wolne
Dzisiaj w nocy miałam ósmy dzień pracy z rzędu
bez przerwy, z czego czwarty nocek - myślałam, że
oszaleje na ranem. Trzecia na zegarze a ja myśle
jak dużo, jeszcze trzy godziny... dajcie spokój,
nawet Red Bull mi nie pomógł, tak mi się chciało
spać. Ja nie wiem jak to zrb w Faureci, że wytrzymałam
sześć dni pod rząd porzecież... teraz to pewnie dlatego
że pierwszego dnia, jak tu przyszłam, rb 12 godzin.
A potem osiem dni bez przerwy... O_o

W Bon Prix są leginsy z wycięciami na kolanach za
ponad 7 dych.

Zajrzałam do kalendarza, bo zbliżający się miesiąc
jest dla mnie too expensive. Oprócz świąt mam jeszcze urodziny
i imieniny, i tak np Dagmary jest w moim kalendarzu 12-stego
a w sieci znowu piszą że 20-stego ...
20 w kalendarzu jest Dagny a nie Dagmary, no ale z kalendarza
w moim telefonie zniknęła data jej imienin i teraz mam problem.
Czasami, w pracy myśle sb że cieszę się, że nie pracuje w tej
głupiej Faureci. Nie chciałabym więcej zobaczyć tych ludzi a
szczególnie Gośki i lady lider. Nawet pomyślałam, że z tą liderką
to bym się w życiu nie dogadała. Jej mina czy wyraz twarzy
odstręcza a jak się już odezwie to tragedia. Moje wrażenia
co do niej są złe. Teraz, z perspektywy czasu ludzie z tego zakładu
wydają mi się być fałszywymi...
Już kiedyś pracowałam w tej miejscowości i tak samo jak w tym zakładzie
wywalono mnie z tamtego. Mało tego. Po roku czy dwóch, jak szukałam
pracy, nie chcieli mnie nadal przyjąć. Mega chore. Z mojego
doświadczenia w tamtych okolicach ludzie są jacyś tacy okropni...?
Z reszta nawet jak się przyjmowałam, przeszła mi przez głowe taka
myśl, że może to się nie udać i sytuacja sprzed lat może się powtórzyć.
No ale spróbowałam, nie myliłam się, mam to za sb - i dobrze

Byłam u kuzynki zobaczyć jej maleństwo
ale słodziak, taka maluteńka a taka urocza...
Wzięłam ją na ręce, zasnęła sb i nawet się chyba do mnie uśmiechnęła
a może mam tylko takie wrażenie...? ale jest cudowna
już mam ochotę kupić jej sukieneczkę :[]


,


CZWARTEK 2015-11-26

158,731


Z rana najlepsza jest śmietana

Czasami warto się odwarzyć, pójść do gr. K
zobaczyć Kamilka i posłuchać ludzi, popatrzeć
i powygłupiać się... pośmiać się z żartów innych osób.

Oglądałam 'Taśmy Watykanu'
myślałam, że będzie o czymś innym.
Ale jest coś ważnego, co przekazuje ten film, tylko
nie każdy to dostrzeże i nie każdy na to wpadnie...


,


ŚRODA 2015-11-25

158,640


Zima
przyszła, czekam na lato...
na obiad mam naleśniki ^___^
dzisiaj na nocce miałam tak serdecznie dość
działu, na którym pracuje a jeszcze dwie...
schudne, bo trzeba biegać z jednej str na drugą,
żeby wysypać palucha...
Życie. Jedni się ciągle bawią, inni ciagle muszą rb.
Jakaś pani chciała mnie pocieszyć i powiedziała że
jeszcze pójdę się bawić z innymi osobami - ciekawe gdzie?
na snacka? Nie chce mi się jechać nawet na angielski,
poleżałabym w moim wygodnym i miłym łóżku.
Już zdecywałam że chce biały koc jako narzutę...
ciekawe gdzie ja takie dostanę?


,


WTOREK 2015-11-24

158,580


Praca
Czy człowiek powinnien godzić się robić ponad normy?
Póki co jak ma się pracę to trzeba się cieszyć, bo można
jak ja z dnia na dzień zostać bez niej i co wtedy?
Ale zasady jakieś obowiązują.
Zastanawiam się, czy to firma ciśnie pośrednika żeby
ludzie pracowali po 12 godzin i osiem dni z rzędu, czy
to sam pośrednik?

http://piekarska.blog.pl/
- ciekawy artykuł na temat wiar

Miałam być teraz na intergracji z dziewczynami z mojej grupy
a tak siedze w domu, bo nocki
do bani takie życie
Idę zrb sb naleśniki na poprawę nastroju...


,


PONIEDZIAŁEK 2015-11-23

158,484


Jestem
często zadziwiona niektórymi piosenkami, które
piszą artyści. Dlaczego? Bo bardzo często mam
wrażenie, że piszą dokładnie o tym, co mi się
przytrafiło...
Pamiętam taką piosenkę Depeche Mode ''In your room''
albo teraz Adele i jej ''Hello'' - jakby siedziała
w mojej głowie i wiedziała co chcę powiedzieć...
Uwielbiam za to artystów

Jutro
miał być fajny dzień, ale przez pracę jest zmiana
planów i nie będzie spotkania. W tym zakładzie niczego
sb nie zaplanuję. Nie umówie się z nikim. Właściwie nie
ma życia... Z mojej grupy w kilka kobiet miałyśmy się
spotkać, żeby się zintergrować a tak interkadra będzie
pracować a Lorenz będzie się znowu integrował sam.
Plany wzięły w łeb


,


niedziela 2015-11-22

157,129


Ludzie

Dziecku nie wolno pozwolić wejść sb na głowe.
Dorosłym też nie wolno pozwolić wejść sb na głowe.

Miał być śnieg, ale na szczęście nie ma...
Chociaż jest dość zimno
Końcówka listopada w końcu, ciekawe czy
zima będzie taka jak ostatnio?

Jest tylko 5+ na dworzu, jak to się kiedyś mawiało ^___^
Lubie starą polszczyznę, jest zabawna, ale ma też swego
ducha... najbardziej lubię mowę górali - to jest
dopiero dobre gadanie
syćkie my jesteśmy polakami...
a ulubiona kolęda na Boże Narodzenie to góralsko "Oj maluśki, maluśki"

Miałam dzisiaj mieć wolne, ale musiałam
iść do pracy, w dodatku nie do swojej grupy
tylko do K - i nawet fajnie było - przyjemny dzień
w pracy - żeby takie wszystkie mogły być...


,


sobota 2015-11-21

157,000


Łóżko

Dzisiaj pierwszy raz w życiu spałam na łóżku z materacem.
Troche dziwnie, ale o niebo wygodniej i nie bolą mnie ani
kark, ani krzyże. Nie ma porównania...

Senna pogoda, piję kawę i nie pomaga


,


PIĄTEK 2015-11-20

156,905


Odespałam poprzednią noc.
Masakra. 10.00 rano a jeszcze nie mogłam
wstać, jakbym miała wolne dzisiaj to spałabym
chyba dłużej - na siłę wstawałam...


,


CZWARTEK 2015-11-19

156,861


Life is full of surprises

Wróciłam do chipsów.
Tak to jest jak człowiek musi pracować i potrzebuje pieniędzy.
Są osoby, które ucieszyły się gdy mnie zobaczyły, są też ci
zaskoczeni - ich jest więcej (chyba), no i ja - jakoś jestem,
mimo 12 godzin pracy, dzisiaj zadowolona, chociaż zmęczona, po nie
przespanej nocy nawet, ale dałam radę -> good for me ^____
jak mawia często Pan Bogdan

Z tamtej pracy będzie mi brakować czterech rzeczy:
- Andrzeja, z którym mogłam rozmawiać po angielsku
- setek za prace w weekend i dni wolne
- darmowych kaw w poniedziałki
i kieszeni w spodniach - jakie to było super...?!
Mogłam mieć ze sb to co potrzebowałam...
w chipsach WIEEEEELKIM MINUSEM jest brak kieszeni w spodniach
WIELKIM!


,


ŚRODA 2015-11-18

156,752


Wolne

Ale sb pospałam...?
Śniła mi się zima i jakiś potwór.
Zastanawiam się czy to normalne,
że przy nabraniu powietrza bolą żebra...?

Wczoraj, jak mnie wywalili wyszłam z zakładu
i śmiałam się - normalnie śmiałam się z tego.
Zakład ma pewnie ogłoszenie, że przyjmują do pracy.
Jak dzwoniłam do nich przed czterema tygodniami, to
namawiali mnie żebym się umówiła na rozmowę...
za pierwszym razem odmówiłam, bo słyszałam że w tej
firmie włosy ma się poklejone klejem - babka odpowiedziała
że to bzdura, bo trzeba byłoby specjalnie wsadzić
głowę pod maszynę. Przez trzy tygodnie nie miałam
właściwie żadnego kontaktu z tym klejem i zapomniałam
o tym a wczoraj przez ten pistolet, którym miałam się
uczyć kleić, klej sam poleciał mi na włosy i faktycznie
skleił je - ciężko było się tego pozbyć.
Potem oddzwoniłam i powiedziałam że chcę spróbować, no
i się umówiłam na rozmowę. Pani Estera udaje taką ę-ą-ę.
I co? jak wypada ta firma na tle takich zdarzeń? Blado.
Bardzo potrzebujemy ludzi do pracy, umówcie się na rozmowę.
Mamy brak ludzi a potem z dnia na dzień się ciebie pozbywają.
To nie jest tak tylko z produkcją. Kiedyś próbowałam swoich sił
w zakładzie bukmacherskim. Cztery dni pracowałam, po czym mnie wywalili.
Powód? Szkoda kasy na szkolenie nowego pracownika.
Oczywiście nie zapłacili mi za te cztery dni.
Jak już wyszłam z tego śmiesznego zakładu faurecia, musiałam
jakoś wrócić do domu no i zaczęłam łapać stopa.
Udało mi się za trzecim razem i zatrzymał się koleś, który
przyjął się zaledwie dwa dni temu do tej firmy. Powiedziałam
mu, że mnie właśnie wywalili. Koleś był z Brzegu i wracał już
do domu. Jak usłyszał, że mnie wywalili, podjął decyzję że mnie
odwiezie i zrb to. Powiedział, że chociaż tyle dobrego dla mnie
w tym dniu ...


WTOREK 2015-11-17

156,640


Rodzina

się nam powiększyła - kuzynka urodziła
drugą córeczkę. A mi się marzy żeby obudzić
się w domu pustym, bez ojca który jak dzieciak
wypomina mi co wczoraj powiedziałam. Sam zachowuje
sie jak gówniarz i jeszcze myślą że oni się tak
do mnie nie odzywali - oni rb już gorsze rzeczy.
Zapomniał jak groził podpaleniem podczas snu?
Krótką ma pamięć. Do niektórych ludzi nic nie
dociera.

Życie

Właśnie zostałam zwolniona.
Pojechałam do pracy, do której nie miałam ochoty iść.
Nie przeczuwałam, że tak to się potoczy. Lady liderka
powiedziała na początku przed pracą, że nie pakuję żadnych
pian, bo wszystko źle zapakowałam - tak sb pomyślałam, jak
to źle skoro każdy jeden pojemnik przed wyjazdem na magazyn
spr Gośka - ta która mnie uczyła. Czyli co? specjalnie mnie
tak załatwiła czy sama się pomyliła? No ale przecież ona się
nie myli... wydaje mi się że tu coś śmierdzi...
poprostu nie chcieli mnie tam
zwłaszcza, że gdy wyszłam żeby powiedzieć, że odchodze to
już było wydrukowane i czekało na mnie porozumienie
stron o rozwiązaniu umowy. Medium czy co?
No to sb popracowałam....
Co teraz?


,


PONIEDZIAŁEK 2015-11-16

156,040


Znowu jest mgła i tak sennie...
Wczoraj byłam taka senna, poszłam się umyć,
rozścieliłam łóżko, zrb sb herbatę miętową, bo
strasznie mnie bolał żołądek i tak sb usiadłam w
łóżku z tą miętą, jak kiedyś, rano, gdy uwielbiałam
tak pić kawę. Przypomniało mi się, że gdy się budziłam
godzine, pół przed budzikiem wyspana, lubiłam pić
kawę w łóżku. Oczywiście odpalałam kompa, puszczałam
sb muzykę i z kawą siadałam w łóżku, i to sprawiało mi
przyjemność. W tym momencie przestało. Właściwie zastanawiam
się co mi teraz sprawia przyjemność? Coś słabo z tym...
Jakiś czas temu byłam pytana na angielskiem o to jak
się relaksuję więc powiedziałam że w wannie, ale taraz
jak tak sb myśle to nic takiego - słabe, słabe...
przestało mi sprawiać przyjemność
jest jakąś koniecznością już

Jestem zła i chce mi się płakać, nie mam ochoty
iść do pracy, ale w domu też nie zostałabym, bo ojciec
mnie wku....
chciałabym być teraz sama, mieszkać sama, mieć święty spokój.
Umówiłam się do psychologa, bo nie daję rady - jest coraz
gorzej. Biegnę na górę po telefon żeby spr datę w kalendarzu
a stary pyta kto dzwoni, w nerwach odpowiadam że nikt
(mogłam powiedzieć świety mikołaj) a on z mordą, że jakim
ja jestem człowiekiem, kto ze mną wytrzymuje w tej pracy?
Skoro ty nie wytrzymujesz to wracaj do swoich miemców.
Ja za tobą tęstnić nie będę.


,


niedziela 2015-11-15

155,940


Do drzwi zapukał strach, otworzyła mu odwaga
i nikogo tam nie było

Czy każdy ma tak, że czeka aż dom będzie
wreszcie pusty i będzie w końcu spokój?
No bo jak odpoczywać to odoczywać, nie?
W spokoju i ciszy, z dala od innych, bez gadania
drugiego człowieka. Zwłaszcza gdy wiesz, że ta
konkretna osoba nie potrafi milczeć.
Gada jak najęta.
Jakie to jest przyjemne uczucie, gdy np. położysz
się w ciszy w łóżku... super uczucie

Masakra co za dzień
cały czas spać mi się chce
wypiłam trzy kawy i nie pomogły - to przez ten wiatr
i jeszcze wieje
- ja już nie daję rady...


,


sobota 2015-11-14

155,837


Ostatnio

jestem do tyłu z info na świecie, bo wiadomości
słucham tylko w busie, jak wracam z pracy do domu.
Wyobrażacie sb, że idziecie na imprezkę a tam
napadają na Was terroryści i zabijają?
Tak się stało w Paryżu
Czasami sb myśle, że islamiści zabiją nas i nic tego
nie powstrzyma... dlaczego nic nie może zatrzymać terroru?
Przecież to ciągle trwa i nic się nie zmienia.
Tak jakby nie istniał sposób a przecież jest...
Zawsze jest jakieś wyjście.

Jakie to zabawne

myślałam o kursie jakości oprócz j.angielskiego
a tymczasem postawili mnie w nowej pracy na stanowisku
od jakości - spr pianę a potem ją pakuję...

Czasami zastanawiam się, co wpłynie na człowieka, że zmieni zdanie?


,


PIĄTEK 2015-11-13

155,660


Wczoraj

pierwszy raz tak bardzo nie chciało mi się iść do pracy
i okazało się, że się pomyliłam - zapakowałam piany
nie do tych pojemników co trzeba - ale jak się okazuje,
nad ranem, jak już kończyliśmy - nienawidzę tego
momentu, bo przychodzą ludzie z następnej zmiany i
siadają na tych stołach, na których rozkładam piany,
żeby je sb pogrupować a oni posadzą swoje d... i nie
ma się jeszcze jak ruszyć, trzeba posprzątać a ci stoją
i patrzą jak ułomy. No i ze zmęczenia i zamieszania
pomyliłam się - przyszła moja 'nauczycielka' i ochrzaniła
mnie, bo zrb (pierwszy raz) błąd.
Dobre! Powiedziała że NIE WOLNO mi się mylić, bo ona nie
dostanie premii. Potem dodała, że ja mam premię w d....
bo jej nie dostaje, ale ona chce ją mieć - sama prawda...
Człowiek to człowiek i będzie się mylił choćby nie wiem co...
a dwa - to prawda - mam gdzieś jej premię... z resztą z tego co mówią,
to premii nie będzie, bo grupa ma dużo osób rb błędy - to nie
tylko ja. A po drugie z tego co mówiła Lady Lider dostaną
zamiast bonów prawie pół tysiąca - co to mało? nie premia?
Wszyscy egoistycznie patrzą a dlaczego ja mam martwić się czymś, co
jest jakby poza mną... ? Ja powtarzam, staram się jak mogę
i zależy mi, ale babka ma beznadziejne podejście - z resztą
nie pogoba mi się ona, jakoś nie udało mi się jej polubić a trzy
tygdnie minęły, uważam że nie jest w porządku.
Ja sb znam - wiem, że gdy będę zmęczona albo wytrącona z równowagi
zrb poprostu błąd a poza tym to jest nocka - na końcu pracy przed 06:00
rano każdy jest bardzo zmęczony i nie zgodzę się z tym nigdy że
o tej porze człowiek jest w stanie być tak świadomy, jak w dzień.
Zmęczenie odbiera lotność myślenia... a ja naprawdę nie wiem jak doszło
do pomyłki. Z resztą uważam, że człowiek ma prawo do pomyłki.
Jest przede wszystkim człowiekiem - nie maszyną przypominam. Z resztą
nie podoba mi się ta grupa - jacyś chorzy ludzie. Taka dziewczyna jest
i łapie przy wszystkich inną, starszą od siebie kobiete za cycki. Tak
poprostu - totalnie pomylona. Przychodzi taki stary koleś i łapię tą
moją 'nauczycielkę' za brzuch a ta mu pozwala - on uważa pewnie, że to
nic - ze mną też chciał spróbować, ale chciał złapać mnie za pierś.
Wkurzyłam się i o tym już powiedziałam kierowniczce. Kolejny staruch,
który przegiął. Teraz jest STRASZNIE obrażony i jeszcze złośliwy.
Inny nie rozmawia ze mną, bo też powiedziałam żeby mnie nie dotykał
- wniosek, nie uważają że rb coś złego, myślą, że tak można.
Jakby się przywaliło z liścia, to by się obudzili podwójnie...

Kolejny odcinek Amerykańskiego Horroru za mną.
Uważam, że troche nudy, bo od czterech odcinków w zasadzie
nic nowego się nie dzieje. Dwa pierwsze odcinki były inne
a teraz jakoś to samo (prawie). W dwóch pierwszych odcinkach
działo się O_O a teraz tak jakoś nie wiem... :/
oczywiście ekscytujace są, ale za mało.

https://www.youtube.com/watch?v=ulHB2mNlovg
SKRILLEX + ALVIN RISK - TRY IT OUT
- co to za osoby tam rzucają pióra?
nie mogłam dostrzec bo za blisko pokazane i zapatrzyłam
się na Moora...
https://www.youtube.com/watch?v=Mq-aVCUs2Q0
podoba mi się muzyka w tym kawałku, ale denerwuje mnie gadanie
- ja bym to wywaliła...
Z resztą to nie to samo co kiedyś, wcześniejsze albumy
Oczywiście On musi iść do przodu i wymyślić coś innego.
Muzyka nie może byc ciągle taka sama - musi się zmieniać,
ale narazie to co tworzy teraz nie rzuca mnie na kolana,
tak jak 'Kill everybody' i inne ...
come on S., U'll be my scary monster and I'll be your nice sprites :* :* :*
- Ulepimy dziś bałwana?
No chodź zrobimy to.
Tak dawno nie widziałam cię,
Nie chowaj się, uciekłeś gdzieś, czy co?
Bawiliśmy się razem, a teraz nie, dlaczego tak jest, czy wiesz?
Ulepimy dziś bałwana?
Albo zrobimy coś innego...


,


CZWARTEK 2015-11-12

155,500


Liderka

tak się zastanawiam czy da się dojść do ładu,
bo ona jest okropna...?
ludzie gadają, że szkoda gadać a z innej linii,
że jest porąbana...
ciekawe czy ma dzieci, męża? ale nawet jeśli, to
co z tego, skoro jest wredna...
kolejna liderka, tak jak w chipsach pani Agnieszka,
co potem przepraszała mnie za swoje zachowanie...

Wszystko mnie boli
nawet stanik mi przeszkadza...


,


ŚRODA 2015-11-11

155,380


Ciekawe

Ile osób ma dzisiaj wolne? Moja koleżanka
pracująca teraz (znowu) w chipsach pracuje dzisiaj,
nie wiem na jaką zmianę...
Ja się może w końcu wyspałam, bo przed chwilą wstałam?
O dwie godziny więcej niż wczoraj i przedwczoraj...
powinno być lepiej. W pracy jest taki koleś, który nie może
spać i twierdzi, że śpi tylko dwie godzinki dziennie
z czego w trakcie jazdy busem do domu, bo autobus jedzie
aż dwie godziny... masakra
Aż przypomniał mi się ten film z Christian Bale 'Mechanik'
co koleś własnie nie mógł spać i w końcu popełnił przestępstwo.
Zobaczcie sb - dobry film
http://www.cda.pl/video/1250901a


,


WTOREK 2015-11-10

155,305


Jestem

Wyskoczyłam sb do miasta.
Nie chciało mi się wstawać, ale musiałam.
Chciałam sb kupić jakąś gazete ciekawą i poszłam
do kiosku. Nie znalazłam nic interesujacego, poza
jednym szmatławcem - Angorą, w której na pierwszej str
pisze, że kochając się na stojąco, nie można zajść w ciążę.
Szmatławiec wciska taki kit a ludzie w to wierzą.
Młodzież myśli, że to prawda, bo w gazecie pisało.
Naczytają się takich głupot a potem 14-latki mają dzieci.

Wczoraj a raczej dzisiaj na nocce dowiedziałam się, że
stoi koło mnie chłopak, który świetnie umie angielski.
Zaczęliśmy sb rozmawiać przez to, że koleś
stojący za nim, starszy, siwy facet klepną mnie nożyczkami
w pupę i to mnie już wkurzyło. Niby nic takiego, ale nie
lubię jak stary, siwy chłop zachowuje się tak względem mnie.
Z dnia na dzień coraz bardziej rb się natarczywy.
Zaczął łapać mnie za brzuch no i miarka się przebrała - ja nie
będę czekała aż posunie się jeszcze dalej. W poprzedniej pracy
koleś był na tyle porąbany, że aż w nerwach mnie podrapał...
Więc poszłam do kierownik i powiedziałam Ewelinie co jest
a ona że jak potrafię to żebym po angielsku porozmawiała
z tym chłopakiem obok - okazało się że oni (obydwaj z Ukrainy)
nie są kolegami i jeden dał drugiemu do zrozumienia w mojej spr.
Do końca pracy byłam obserwowana...
Ale cieszę się, bo będę mogla sb pogadać po angielsku, poćwiczyć,
nauczyć się czegoś nowego ^_____^


,


PONIEDZIAŁEK 2015-11-09

154,445


Następny tydzień zaraz zleci...
gdy pracujesz, szybciej mijają tygodnie i dni.

Dzisiaj nad razenm zobaczyłam panią Anię,
z którą pracowałam w chipsach.
Ale byłam zdziwiona - nie wiedziałam, że
pracuje tutaj i ona też się uśmiechnęła...
fajnie

Niektórzy są tacy bezmyślni...
istnieją zasady, których trzeba przestrzegać
i każdy ma to rb, ale są tacy, którzy wciągają
Cb w bagno, w którym już tkwią przez własną
bezmyślność i twierdzą, że to nic złego.
Zaślepienie.


,


niedziela 2015-11-08

154,286


Ale sb pospałam...?
prawie 11.00 - to przez tą durną pierwszą zmianę...
przez sześć dni 4:20
Ale najlepsze że są tacy, którzy kładą się już o 18.00
To z angielskiego by zrezygnowali, bo powrót do domu 21.00
więc kladziesz się około 22.00 - co oni by zrb? :/
Jak żyje nie widziałam, żeby kłaść się już o szóstej...

Moi rodzice ciągle gadają, że cztery godziny powinny wystarczyć.
Fajnie by było gdyby każdemu tak wystarczało - pomyślcie
ile czasu wtedy miałby człowiek...?
- fajnie, trzy-cztery godzinki i wystarczy - luksus


,


sobota 2015-11-07

154,161


Dzisiaj też byłam w pracy - różowo nie jest,
jutro idę na nockę i zejdę dopiero w sobotę rano.
Po sześć dni tydzień pracy... people are awful.
Są takie momenty, że zastanawiam się czy napewno
nie szukać sb innej roboty...? Bo jak widać
w środę będziemy pracować... a miało być po 5 dni
i normalnie wolne weekendy a tu d... i jeszcze rb
w święta gdy inni mają wolne - tak jak w chipsach.
Ja chyba sb zerknę za inną pracą...

Kolejny odcinek American Horror ... intrygujący
za każdym razem się ekscytuję... o____o
To, co się działo w tym piątym odc zastanawia, bo
co będzie dalej, skoro już jest tak szokująco...?

Jakoś nie odczuwam tej przyjemnosci z popołudnia...
W zasadzie nie wiele rzeczy mnie cieszy, raz w życiu
byłam tylko tak szczęśliwa że każdego dnia chodziłam uśmiechnięta
jak głupia... ale to było kiedyś, dawno...
No ale tak jak piszę, to było tylko raz,
i tylko wtedy byłam naprawde szczęśliwa...
Teraz przyszło mi do głowy że w życiu sa tylko chwile ulotne
a ponad nimi szare życie non stop.
Dobry jest ten tekst Paktofoniki: http://teksty.org/paktofonika,chwile-ulotne,tekst-piosenki


,


PIĄTEK 2015-11-06

153,540


Życie brnie do przodu

Praca, dom, praca, szkoła, dom...
Codziennie pod koniec pracy, (jakoś tak ostatnie
dwie godziny) zaczynają mnie boleć stopy a buty
są wygodne, sportowe, miękkie w środku...
potem jak zakładam swoje, wcale nie jest lepiej,
w busie nadal ciężko wytrzymać ten ból - nie ogarniam...
w chipsach też stałam przez osiem godzin i jakoś nie czułam
takiego bólu?
Te buty od nich chyba wcale nie są takie świetne.
Panowie, którzy rb dla mnie oparcia (fach. nzw. piany)
już mnie lubią a jeden za bardzo... jeden jest młody
a drugi starszy, siwy nawet i chyba próbuje złapać mnie
za tyłek...? już zaczyna mnie to denerwować
Zawsze zastanawiam się czy dać kolesiowi w pysk?

Miałam taką myśl żeby obejrzeć sb dzisiaj jakiś film
i padło na stare ''Pulp Fiction''
Jak coś jest dobre, to można to oglądać sto razy...
that's all


,


CZWARTEK 2015-11-05

152,761


Dni płyną

Praca wre, aż trzeszczy...
Wybrałam się do miasta na zakupy, bo wczoraj rozwalił mi się
but. Nie mam już żadnego na jesień, zostały kozaki, w których
po 1. nie wygodnie a po 2. za ciepło i kupiłam takie same jak
mam, bo lubię ich styl. Więc przyszłam do domu po książkę na angielski
i odpadł zamek jak rozpinałam buta. Życie. W pracy było gorąco
bo liderka to gestapo - tyle lat po wojnie a gestapo nadal jest.
Taka nieprzyjemna i chłodna kobieta... masakra
Przypomniała mi się teraz Marta z chipsów - ona była w porządku.
Ta każe mi się nawet meldować na siku... paranoja
Tak naprawdę to one wszystkie trzy razem: kierowniczka, liderka
i moja nadzorująca mnie pracownica, nie wiedzą co rb po kolei.
Każda mówi co innego. Najlepiej jest pytać o wszystko kierowniczkę...

Coś mnie wzięło dzisiaj na naszą polską muzykę, którą lubię.
Troche tego jest i są to kawałaki grających rock, pop, hip-hop
i inne... bardzo dziwna mieszanka. Największe wrażenie na mnie
robi Grabaż ze swoimi tekstami. Są tak zakręcone i nikogo takiego
nie spotkałam jeszcze, kto by tak pisał... a dlaczego polska muzyka?
Bo wczoraj usłyszałam w radiu Kayah ''Za późno''
ten tekst jest mądrą podpowiedzią


,


WTOREK 2015-11-03

152,230


Czy cuda się zdarzają?

Wczoraj w pracy przeżyłam szok i już do samego wieczora
strsznie mnie bolało w klatce piersiowej. Na angielskim
troche zapomniałam, bo fajnie było, śmialiśmy się i
wygłupialiśmy a potem tylko wspomniałam o pracy i znowu
ten strach O_O
Ekspedientka w ŻABCE zapytała mnie jaką pracę zamieniłam
na obecną - jak powiedziałam że chipsy, spojrzała jakby
chciała powiedzieć ŻARTUJESZ!
Czasami mam chwilę załamki, ale tak mam zawsze w każdej
nowej pracy, dlatego nie lubie jej szukać i się znowu
przyjmować, bo wiem co mnie czeka. No ale jak to ja...
poszukamy sposobów na dotarcie (się)


,


niedziela 2015-11-01

151,950


Piękna pogoda, słoneczko świeci, powinno być jakieś 17+ dzisiaj.
Z perspektywy czasu mam wspomnienia z tych dni
miłe i dlatego przykre, bo dawne.
Wiecie jak to się mówi: co było a nie jest, nie pisze się w rejestr,
albo że nie powinno się rozpamiętywać tego co było,
życie toczy się dalej i trzeba żyć - taa...
chyba trzeba żyć z tymi wspomnieniami, nadal i nieustannie
je sb przypominając, rok w rok i tak przez lata...
skoro to tyle trwa i nie chce odejść, to trzeba się nastawić
na to, że będzie trwało nadal...

Pogoda wietrzna, aż głowa boli.
Rok temu nie jechałam nigdzie, bo odsypiałam nockę.
Wstałam to tylko na pożegnanie ucałowałam siostrę.
Nie pamiętam czy następnego dnia poszłam znowu do roboty?
Ciekawe czy 11 listopada będziemy mięli wolne?


,


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]