WTOREK | ewangelina | e-blogi.pl
Blog ewangelina
WTOREK 2017-02-07

268,228


Wczoraj nie dokończyłam wpisu, tak jak kończe zwykle.
Wieczór okazał się pomyłką a noc koszmarem.
Tato wydzierał się do północy a ja do drugiej nie mogłam zasnąć
ze strachu. O północy wzięłam tabletkę melisa, myślałam
że pomoże mi się uspokoić a potem zasnąć. Nic to nie dało.
Serce biło mi jakbym biegała, oczy jak pięć zł...
nawet nie wiem kiedy zasnęłam, no ale co to za spanie - dwie
godziny...? Jestem teraz strasznie senna. W pracy było
naprawdę kiepsko. Wszystko mnie bolało a uczucie głodu bardziej
przypominało problemy z żołądkiem. W tym momencie też się tak czuję.
Ciężko powiedzieć, że to uczucie głodu, w ogóle tego nie przypomina.
Aha, o co mu chodziło? O brązowe ciasto. Zrb pierś w cieście.
Nie było złote tylko brązowe...

Gdy studiowałam filozofię, moim ulubionym 'menem' był Emil Cioran.
Kiedyś powiedział takie słowa 'żyję, bo góry się nie śmieją
a robaki nie śpiewają' - to był mój ulubiony cytat.
Dzisiaj ktoś wreszcie powiedział coś o śmierci. Ludzie się jej
bardzo boją, aż tak bardzo, że nie chcą nawet poruszać tego tematu.
Jest to niepokojące ^_^
i tutaj cytat:'śmierć nie jest przeciwieństwem życia, a jego częścią'
Haruki Murakami

Na koniec dnia Ani Mru Mru (może znacie ten skecz?)
https://www.youtube.com/watch?v=atWe4LZBmuU


,


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]