WTOREK | ewangelina | e-blogi.pl
Blog ewangelina
WTOREK 2013-10-01

22,364

Cześć

Ide zobaczyć, co dzisiaj ciekawego w programie śniadaniowym

Uśmiałam się,bo pokazywali jak ukarać nastolatka
(tak na marginesie, te dziewczyny wyglądają i ubierają się jak 20-latki a nie nastolataki,
przesadzają m/z)
Okazyje się, że są różne formy karania
mi mama zabierała kasety - bo ja uwielbiałam muzyke - żyć nie mogłam bez
a dzisiaj zabiera się telefony, laptopy lub zakaz wejścia na fb - ha ha ha
niektóre nastolatki mają problem z milczeniem rodzica, że się niby obraził
ponoć to jest najgorsza kara - lol
a są też przypadki kar typu: zabranie drzwi do pokoju - xD
i to jest ponoć straszna kara

jade do miasta za jakąś chwilę
muszę tylko coś zjeść
i zaraz będę się zbierać

ok, głód zaspokojony
kanapka z rybą, ale ryba to kotlet w takiej pomarańczowej panierce, ostrej
a za chleb robiły wafle zbożowe - polecam
ja jeszcze leje na to ketchup albo mój sos, własnej roboty
będę się zbierać, bo za pół godziny muszę wychodzić

jestem już z powrotem
okropna pogoda - wieje nieznośny wiatr,aż kręci mi się w głowie
mojej dermatolog zepsuła się ,aparatura, lol :(
przychodze do mojego optyka, po soczewki a Pan ekspedient do mnie,że się stęsknił
zawsze mnie czymś zawstydza, bo On tak to ceremonialnie niemalże wymawia
,,aż stęskniłem się za panią,, .... lol
kupiłam buty z frędzlami - są ekstra, zwłaszcza, że jest mi w nich ciepło
a teraz ide zrobić sb obiad

znacie ten kawał?
Wchodzi kowboj do baru i zastaje tam piękną kobietę.
- Cześć! Kim jesteś? - pyta kowboj.
- Jestem lesbijką - odpowiada kobieta.
- Eeeeee... To znaczy?
- Jak się budzę, myślę o seksie z kobietą. Jak jem śniadanie, myślę o seksie z kobietą. Jak idę do pracy, myślę o seksie z kobietą. Jak jem obiad, myślę o seksie z kobietą.
Jak wracam do domu, myślę o seksie z kobietą. Jak zasypiam, myślę o seksie z kobietą. A ty kim jesteś?
- Jak tu przyszedłem, to myślałem, że jestem kowbojem. Teraz wiem, że jestem lesbijką!
(,,")

Uwielbiam ten moment, kiedy mój kotek miałczy
to dlatego,że robi to bardzo rzadko, więc są to dla mnie piękne momenty
Koleżanka miała takiego kotka, też persa, który jak zawołałeś do niego po imieniu, miałczał
fajnie to brzmiało, bo jak odpowiedź:
- Cyryl
- miałłł...?
^__________^


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]